Edmund Ostapowicz (ur. 1929, Kamień koło Sztabina), rolnik, brat ofiary Obławy Augustowskiej Ildefonsa Ostapowicza (1927-1945). Rodzice zajmowali się uprawą roli, miał trzy siostry (Czesława, Leokadia, Halina) oraz brata Ildefonsa. Przed wybuchem II wojny światowej ukończył trzy klasy szkoły powszechnej w Kamieniu, do czwartej i piątej klasy uczęszczał w Sztabinie pod okupacją sowiecką (1939-1941). W 1940 r. Ostapowiczom udało się uniknąć wywózki na Sybir, mimo że znajdowali się na liście osób przeznaczonych na zesłanie. W czasie Obławy Augustowskiej NKWD aresztowała Kazimierza Ostapowicza (ojciec Edmunda Ostapowicza) i Ildefonsa Ostapowicza (brat Edmunda Ostapowicza). Przetrzymywano ich w suszarni tytoniu w Kamieniu, starano się zmusić do przyznania się do posiadania broni. Kazimierz Ostapowicz konsekwentnie zaprzeczał, jego syn Ildefons przyznał się do posiadania amunicji, którą zebrał z pola walki po przejściu frontu w 1944 r. (wykorzystywał ją do prac gospodarskich). Z tego powodu przewieziono go do tzw. Domu Szyców w Sztabinie (jeden z punktów filtracyjnych Obławy Augustowskiej), a stamtąd w nieznanym kierunku i ślad po nim zaginął. Kazimierz Ostapowicz zmarł w 1976 roku, jego żona Leokadia zmarła cztery lata później. Nigdy nie poznali losów swojego syna Ildefonsa, mimo licznych pism kierowanych do Czerwonego Krzyża. W redagowaniu tych pism pomagała żona Edmunda Ostapowicza – Sławomira, która była nauczycielką. Odpowiedzi zawsze były podobne: żaden Ildefons Ostapowicz nie przebywa na terenie ZSRR. Edmund Ostapowicz ożenił się ze Sławomirą Karp w 1953 r. Urodziła im się trójka dzieci (syn i dwie córki). Przez całe życie zajmował się uprawą roli w rodzinnym Kamieniu.
mehr...
weniger
[00:00:07] Autoprezentacja boh. urodzonego w 1929 r. w Kamieniu. Przedstawienie rodziców: Leokadii i Kazimierza.
[00:00:50] Boh. miał trzy siostry: Czesławę, Leokadię i Halinę oraz brata [Ildefonsa]. Rodzice prowadzili gospodarstwo rolne. Przed wojną boh. chodził do czteroklasowej szkoły w Kamieniu. Edukację kontynuowano w szkole w Sztabinie. We wsi nie było sklepu, w domu pieczono chleb, odzież szyto z wełny i uprawianego lnu. W Sztabinie były sklepiki żydowskie, swój sklep miał też Zawistowski. Rodzina miała łąkę nad rzeką, boh. czasem się kąpał, gdy chodził kosić. Nie było czasu na rozrywki, w polu pracowano ręcznie. Okoliczni Żydzi byli krawcami – ubranie dla boh.
[00:06:55] Wspomnienie wybuchu wojny. Po kilku dniach przyszli Niemcy, a niedługo potem Rosjanie i Niemcy odstąpili. Podczas pierwszej zimy sowieckiej okupacji zaczęto ludzi wywozić na Ural. Z Kamienia wywieziono dwie rodziny, w tym gajowego. Obie rodziny po wojnie wróciły do rodzinnej wsi. Rodzina boh. też była na liście, ale Niemcy zaatakowali Związek Radziecki. W szkole w Kamieniu uczyła Żydówka. Uczono języka rosyjskiego. Rolnicy musieli oddawać kontyngenty, gmina przysyłała ludzi do pomocy w większych gospodarstwach. Partyzanci pojawili się podczas okupacji niemieckiej, m.in. wysadzali pociągi.
[00:13:55] Gdy Niemcy zaatakowali ZSRR, „do nas aż w kalesonach uciekali te ruskie oficery, żołnierze”. Po kilku dniach Niemcy wjechali do Kamienia, wcześniej latały niemieckie samoloty. Posterunki żandarmerii były w Sztabinie i Krasnyborze. Gospodarz nie mógł zabić swojego świniaka, Dryjewskiego zabrano za to do Oświęcimia i tam zmarł. Niemcy wywieźli Żydów ze Sztabina, żaden po wojnie nie wrócił.
[00:17:45] We wrześniu 1939 r. w Białobrzegach sowieci rozstrzelali polskich żołnierzy, którzy wracali z wojny.
[00:18:38] Do domu boh. nie przychodzili partyzanci. Po wojnie Stanisław Orłowski wstąpił do milicji – gdy uciekł z bronią, jego rodzina była represjonowana. Orłowski miał braci, „wszystkich wyniszczyli te ubowcy”. Sam długo się ukrywał – okoliczności śmierci [w 1952]. Ludzie unikali Orłowskiego, ubecy przesłuchiwali tych, którzy mu pomagali. Boh. spał na wyszkach w stodole, gdy tam poszedł, na sianie leżał Orłowski, który spędził noc paląc papierosy pod słomianą strzechą. Gdy się rozwidniło, Orłowski odszedł. Boh. wiedział kim jest, choć gość się nie przedstawił.
[00:23:25] Sąsiedzi z Kamienia: Antoni Kanty, Bernard Rutkowski, Tadeusz Szyperski i [Władysław] Murawski należeli do jakiejś organizacji, ktoś ich zdradził i zabrano ich [w czasie obławy augustowskiej].
[00:24:35] W czasie okupacji niemieckiej furman wiózł Niemców do Jamin, w lesie koło wsi ktoś zastrzelił jednego z Niemców – odwet. Niemcy zwieźli do Jamina mieszkańców okolicznych wiosek, wybrali młodych, kazali im wykopać dół i rozstrzelali ich. Tam zginął brat cioteczny Tadeusz Haraburda z Mogielnicy, który miał 20-21 lat [Teodor Haraburda, lat 27]. Współcześnie na cmentarzu są krzyże z nazwiskami ofiar.
[00:26:47] Żandarmi przewozili dwóch więźniów: Andrakę oraz Pycza, ze Sztabina do Augustowa. Brat Pycza miał pole w Kamieniu – incydent na drodze, śmierć aresztantów, których pochowano w polu. Po wojnie ciała przeniesiono na cmentarz. [+]
[00:29:25] Sołtys Józef Pycz początkowo dobrze żył a Niemcami, którzy potem chcieli go aresztować. Pycz uciekł, więc zabrano jego brata, siostrę i syna. Tylko siostra przeżyła wojnę.
[00:30:40] Front w 1944 r. przeszedł w okolicy szybko, Rosjanie zatrzymali się na Kanale Augustowskim i stali tam siedem miesięcy. Sowieci wypędzali mieszkańców wsi za rzekę. Żołnierz, który woził na pobliski front zaopatrzenie, mieszkał w domu boh. Zżył się z ojcem i opowiadał o życiu w Związku Radzieckim. Zanim front ruszył, miał miejsce atak rakietowy katiuszy – ostrzelanie pozycji sowieckich. Leżąc potem w szpitalu boh. dowiedział się, że Niemcy odeszli tydzień wcześniej.
[00:33:17] W czasie okupacji niemieckiej boh. nie chodził do szkoły. Kto chciał, mógł się uczyć po wojnie. Po wyzwoleniu utworzono gminę, powstał posterunek milicji. W Sztabinie urzędował ubek „Marianek”, który wezwał gajowego Wiktora Granackiego i pytał o partyzanta Orłowskiego – odbicie pięt w czasie przesłuchania. Pobitego Granackiego sąsiad przywiózł do domu w Kamieniu.
[00:35:50] Boh. miał starszego o dwa lata brata Ildefonsa. W czasie obławy augustowskiej brat był u ciotki Bolesławy Rzepnickiej w Lipowie, sowieci się do niego przyczepili, ale ciotka coś im dała i zostawili go. Następnego dnia brat uparł się, że pojedzie do domu, gdy przyjechał został aresztowany na podwórzu i dołączony do grupy zatrzymanych. [+]
[00:37:48] Boh. jako młody chłopak pomagał w gospodarstwie. W czasie I okupacji sowieckiej pracowano przy zwózce drewna – normy ustalone przez władze. Za rzeką sowieci budowali „toczki” i zwożono tam kamienie.
[00:38:58] Brat przyjechał od ciotki i wpadł w Kamieniu w obławę. Robili ją żołnierze polscy w rogatywkach i Rosjanie. Wspomnienie incydentu z polskim żołnierzem. Aresztowanych przetrzymywano w dwóch suszarniach tytoniu, rodziny nosiły im jedzenie. Brat powiedział Rosjanom, że ma naboje i pobito go, by powiedział, gdzie ma karabin. Prochu z nabojów używano do rozsadzania dużych kamieni na polu. Po wojnie na polach znajdowano dużo amunicji. Przesłuchania prowadzili Rosjanie i ubecy. Z Kamienia zabrano pięciu mężczyzn [Kanty, Rutkowski, Murawski, Szyperski, Ostapowicz], czterej byli na liście, brata zgubiło to, że po zatrzymaniu przyznał się do posiadania nabojów. Po zabraniu brata do Sztabina kontakt z nim się urwał. [+]
[00:46:30] Matka szukała syna przez Czerwony Krzyż. Przychodziły odpowiedzi, że nie znajduje się na terenie ZSRR. Ojca przesłuchiwano, chciano wymusić przyznanie się do posiadania karabinu. Ojciec znał partyzanta Orłowskiego.
[00:50:08] Po wojnie boh. pomagał w gospodarstwie i nie chodził do szkoły. Po zabraniu brata ubecy nie przyjeżdżali do gospodarstwa. Czterej pozostali mężczyźni z Kamienia nie siedzieli w suszarni, tylko zostali od razu przewiezieni do Augustowa, skoro byli na liście, to pewnie należeli do jakiejś organizacji.
[00:52:23] Wspomnienie brata Ildefonsa Ostapowicza. Brat pomagał ciotce, której mąż był w ZSRR.
[00:54:06] Po wojnie rolników obciążały podatki i dostawy obowiązkowe. Ubecy nękali mieszkańców Fiedorowizny, w której mieszkał partyzant Stanisław Orłowski. Jego kuzyna Bolesława, który był rówieśnikiem boh., skatowano łamiąc mu kręgosłup. Ubecy podejrzewali kuzyna Piotra Szyca z Karolin o posiadanie broni. Sami zakopali ją w jego ogródku, a potem „znaleźli” – ciężkie pobicie kuzyna. Mówiono, że Stanisława Orłowskiego spalono w jakiejś stodole. Gdy zginął, przestano go szukać. Represje wobec rodziny Orłowskich.
[00:58:25] Boh. mieszka na ojcowiźnie, ożenił się w 1953 r. ze Sławomirą Karp, miał trójkę dzieci.
[01:00:10] Matka kilka razy pisała do Czerwonego Krzyża. Listy pomagała pisać nauczycielka. Odpowiadano, że brat nie przebywa w ZSRR. Kwestia grobów znalezionych w latach 80. koło Gib, rodzice boh. już wtedy nie żyli. Zachowało się zdjęcie grupowe, na którym jest brat Ildefons.
mehr...
weniger
Bibliothek des Pilecki-Instituts in Warschau
ul. Sienna 82, 00-815 Warszawa
Mo. - Fr. 8:00 - 16:00 Uhr
(+48) 22 182 24 75
Bibliothek des Pilecki-Instituts in Berlin
Pariser Platz 4a, 00-123 Berlin
Pon. - Pt. 10:30 - 17:30
(+49) 30 275 78 955
Diese Seite verwendet Cookies. Mehr Informationen
Das Archiv des Pilecki-Instituts sammelt digitalisierte Dokumente über die Schicksale polnischer Bürger*innen, die im 20. Jahrhundert unter zwei totalitären Regimes – dem deutschen und sowjetischen – gelitten haben. Es ist uns gelungen, Digitalisate von Originaldokumenten aus den Archivbeständen vieler polnischer und ausländischer Einrichtungen (u. a. des Bundesarchivs, der United Nations Archives, der britischen National Archives, der polnischen Staatsarchive) zu akquirieren. Wir bauen auf diese Art und Weise ein Wissenszentrum und gleichzeitig ein Zentrum zur komplexen Erforschung des Zweiten Weltkrieges und der doppelten Besatzung in Polen auf. Wir richten uns an Wissenschaftler*innen, Journalist*innen, Kulturschaffende, Familien der Opfer und Zeugen von Gräueltaten sowie an alle an Geschichte interessierte Personen.
Das Internetportal archiwum.instytutpileckiego.pl präsentiert unseren Bestandskatalog in vollem Umfang. Sie können darin eine Volltextsuche durchführen. Sie finden ebenfalls vollständige Beschreibungen der Objekte. Die Inhalte der einzelnen Dokumente können Sie jedoch nur in den Lesesälen der Bibliothek des Pilecki-Instituts in Warschau und Berlin einsehen. Sollten Sie Fragen zu unseren Archivbeständen und dem Internetkatalog haben, helfen Ihnen gerne unsere Mitarbeiter*innen weiter. Wenden Sie sich auch an sie, wenn Sie Archivgut mit beschränktem Zugang einsehen möchten.
Teilweise ist die Nutzung unserer Bestände, z. B. der Dokumente aus dem Bundesarchiv oder aus der Stiftung Zentrum KARTA, nur beschränkt möglich – dies hängt mit den Verträgen zwischen unserem Institut und der jeweiligen Institution zusammen. Bevor Sie vor Ort Zugang zum Inhalt der gewünschten Dokumente erhalten, erfüllen Sie bitte die erforderlichen Formalitäten in der Bibliothek und unterzeichnen die entsprechenden Erklärungsformulare. Informationen zur Nutzungsbeschränkung sind in der Benutzungsordnung der Bibliothek zu finden. Vor dem Besuch empfehlen wir Ihnen, dass Sie sich mit dem Umfang und Aufbau unserer Archiv-, Bibliotheks- und audiovisuellen Bestände sowie mit der Besucherordnung und den Nutzungsbedingungen der Sammlung vertraut machen.
Alle Personen, die unsere Bestände nutzen möchten, laden wir in den Hauptsitz des Pilecki-Instituts, ul. Sienna 82 in Warschau ein. Die Bibliothek ist montags, dienstags und freitags von 8 bis 16 Uhr und mittwochs und donnerstags von 8 bis 19.30 Uhr geöffnet. Bitte melden sie sich vor Ihrem Besuch per E-Mail: czytelnia@instytutpileckiego.pl oder telefonisch unter der Nummer (+48) 22 182 24 75 an.
In der Berliner Zweigstelle des Pilecki-Instituts befindet sich die Bibliothek am Pariser Platz 4a. Sie ist von Dienstag bis Freitag von 10.30 bis 17.30 Uhr geöffnet. Ihr Besuch ist nach vorheriger Anmeldung möglich, per E-Mail an bibliothek@pileckiinstitut.de oder telefonisch unter der Nummer (+49) 30 275 78 955.
Bitte lesen Sie unsere Datenschutzerklärung. Mit der Nutzung der Website erklären Sie sich mit ihren Bedingungen einverstanden..