Daniszewska Zofia
Zofia Daniszewska z d. Kłusek (ur. 1932, Bajonówka) urodziła się w rodzinie osadnika wojskowego osiadłej na Wołyniu. W październiku 1939 zostali wypędzeni ze swego domu przez Ukraińców, a w lutym 1940 wywiezieni do ZSRR. Po kilkutygodniowym transporcie pani Zofia wraz z matką, siostrą Ireną i bratem Czesławem znaleźli się w specposiołku Połdniewica (Południewica) w obwodzie gorkowskim, skąd po kilku miesiącach zostali przetransportowani do posiołka Onieżskij nad jeziorem Onega. W 1941 po trzech miesiącach podróży dotarli do Uzbekistanu, skąd wraz z polską armią zostali ewakuowani z ZSRR. Pani Zofia wraz z matką i siostrą trafiły do obozu dla uchodźców w Rongai w Ugandzie. Brat pani Zofii, Czesław, walczył w 2 Korpusie i poległ pod Ankoną. Pani Zofia wróciła do Polski w 1947 roku. Jej rodzice objęli poniemieckie gospodarstwo w Strzelinku. Skończyła studia ekonomiczne i osiadła we Wrocławiu. Aktywnie działała w Klubie pod Baobabem. Zmarła w 2019 roku.
more...
less
[00:00:09] Boh. urodziła się 5 lutego 1932 w osadzie Bajonówka na Wołyniu, etymologia nazwy osady.
[00:00:45] Początek XX wieku – wieś w okolicach Tarnowa – tata boh. niesłusznie oskarżony przez mamę o zjedzenie dwóch jajek wyjechał do Ameryki, tam pracował trzy lata na farmie, potem przez dziesięć lat w fabryce samochodów.
[00:02:05] Po wybuchu I wojny światowej tata wstąpił do Armii Hallera i walczył we Francji. Po zakończeniu wojny dostał ziemię na Wołyniu. Obok siebie powstały cztery osady wojskowe: Hallerowo, Osada Jazłowiecka, Bajonówka i (Osada Krechowiecka).
[00:03:26] Najbliższa szkoła była oddalona od Bajonówki o 6 km, boh. miała iść do pierwszej klasy we wrześniu 1939. Wybuch wojny pokrzyżował te plany.
[00:04:03] 17 września [1939] – wkroczenie Armii Czerwonej do osady – zabranie koni tacie pracującemu w polu. 17 października rodzina została wyrzucona z domu przez Ukraińców. Opis domu i gospodarstwa, którym tata (po pracy na farmie w USA) dobrze zarządzał. Rodzinie dano sześć godzin na spakowanie rzeczy. Reakcja mamy, która nie mogła uwierzyć w to, co się dzieje i zajęła się obrządzaniem zwierząt. Pomoc sąsiada-Ukraińca, który odwiózł spakowany dobytek do Równego. [+]
[00:07:02] Pierwsza noc w Równem spędzona na terenie opuszczonego zakładu produkcyjnego. Znajomi właściciele sklepu spożywczego odmówili pomocy, bojąc się represji. Rodzinę przyjęła staruszka mieszkająca w piwnicy – warunki bytowe. Starszy brat Sylwek był uczniem gimnazjum i mieszkał w bursie dla dzieci osadników, Czesio miał rozpocząć naukę w gimnazjum w 1939. [+]
[00:09:55] Sowieci ogołocili sklepy – trudności z kupowaniem jedzenia. Nocna kolejka, w której stało rodzeństwo boh: Ircia i Czesio. Tej samej nocy do mieszkania przeszło trzech radzieckich żołnierzy i polski Żyd, żeby wyrzucić rodzinę. Opór mamy, która nie chciała wyjść, dopóki dzieci nie wrócą – przyprowadzenie rodzeństwa przez żołnierza. [+]
[00:12:41] Przewiezienie rodziny do bursy otoczonej strażą. Przywożenie kolejnych rodzin osadników, spotkanie ze znajomą żoną oficera, która powiedziała, że to przygotowania do deportacji. Rodzinie nie pozwolono zabrać zapasów. [+]
[00:14:20] 10 lutego 1940 – przejazd ciężarówkami na stację kolejową, kilkudniowy załadunek do wagonów osób zwożonych z różnych miejsc – opis wnętrza wagonu, dziura w podłodze zamiast toalety. [+]
[00:16:22] Dwutygodniowa podróż w głąb ZSRR. Przyjazd do stacji przed Uralem i rozwiezienie rodzin po posiołkach.
[00:17:12] Warunki życiowe w posiołku: mieszkanie kilku rodzin w baraku, atmosfera wśród zesłańców, choroby, problemy z żywnością. Zbieranie grzybów, metody obróbki grzybów trujących. Wymiana odzieży na żywność w okolicznych kołchozach. W posiołku przebywało ok. 3 tysiące Polaków, wysoka śmiertelność wśród zesłańców, kilkanaście pogrzebów dziennie. [+]
[00:20:01] Mama boh. była bardzo religijna i zaczęła odprawiać nabożeństwa dla zesłańców, prowadziła modlitwy na pogrzebach – przeniesienie rodziny do innego baraku. Przewiezienie dwudziestu rodzin na północ, do łagru dla więźniów politycznych, nad jeziorem Onega. Droga do łagru: konnymi wozami po drogach z ułożonych bali. W obozie był jeden barak, w którym wszystkich zakwaterowano, mieszkała w nim już ukraińska rodzina. Opis warunków bytowych. [+]
[00:25:35] Mama odmówiła pracy w komendanturze – rozmowa z komendantem obozu. [+]
[00:28:04] Praca przy wyrębie lasu w miejscu odległym o 6 km, dwunastogodzinny czas pracy. Trzy dni wolnego w roku: Nowy Rok, urodziny Stalina i rocznica wybuchu Rewolucji Październikowej. Marsze kolumny zesłańców do pracy pod strażą. Warunki na wyrębie, specyfika pracy, wyśrubowane normy – brak możliwości zarobienia na chleb. [+]
[00:31:12] Mama pracowała przy wyrębie lasu. Wiadomość o napaści III Rzeszy na ZSRR przekazana przez komendanta. Radość zesłańców. Zapisywanie się zesłańców do armii. Komendant sprzeciwił się wyjazdowi rodziny – zezwolenie uzyskane z powodu brata Czesia, który chciał wstąpić do wojska. [+]
[00:33:45] Droga na południe trwała trzy miesiące – statkami, pociągami. Przyjazd do miejscowości, w której stacjonowały polskie oddziały. Odesłanie na północ do opuszczonych kolonii niemieckich, załadowanie zesłańców na barki.
[00:36:04] Kilkudniowy rejs barką, przyjazd mamy, boh. i siostry Irki (brat był w wojsku) oraz koleżanki mamy do domostwa Karakałpaków. Mieszkanie w stajni dla osłów.
[00:38:02] Rejs Amu-darią, przejazd rodziny (i koleżanki mamy z trójką dzieci) arbami i na piechotę do posiołka odległego od rzeki o 70 km. Przyjazd do kołchoźnika-Uzbeka, mieszkanie w pomieszczeniu dla zwierząt. Spotkanie zesłańca, polskiego Żyda, który skierował kobiety do urzędnika znającego język rosyjski, który dał im żywność. Podczas drogi powrotnej mama usłyszała krzyki i poszła w ich kierunku, zobaczyła kołchoźników młócących dżugarę [sorgo] przy pomocy dwóch osiołków. Gdy kołchoźnicy oddalili się, nazbierała kaszy. Zaopatrzenie w żywność. [+]
[00:44:36] Zbieranie się Polaków w miasteczku nad Amu-darią, gdzie był polski urząd.
[00:45:42] Przyjazd męża sąsiadki, który był w Armii Andersa, wiadomość od brata Czesia, który też był u Andersa. Przewiezienie rodziny w górę Amu-darii do tej samej miejscowości, gdzie zaczął się ich rejs. Załadowanie zesłańców do pociągu, nadzieje na wolność. Przyjazd do kołchozu.
[00:48:56] Rodzina boh. i koleżanka mamy z dziećmi zamieszkały w baraku – opis wnętrza. Zaproszenie mamy na poczęstunek przez kołchoźnicę w regionalnym stroju, żonę przewodniczącego kołchozu – jej stosunek do Polaków.
[00:51:05] Choroba siostry Irci, wyjazd do szpitala, w którym było wielu Polaków. Cotygodniowe odwiedziny mamy w szpitalu, piesze wędrówki. Wyzdrowienie siostry i powrót do kołchozu. Kanały doprowadzające wodę, woda dla ludzi ze zbiornika, do którego wchodziły zwierzęta.
[00:54:50] Gromadzenie Polaków w kołchozach przed wyjazdem do Persji. Mama pracowała w polu i ciężko zachorowała.
[00:56:45] Strażnicy pól mieli groźne psy, jeden z ich przybłąkał się do kołchozu i został przywabiony przez mamę z zamiarem zabicia go i zjedzenia. Właściciel psa znalazł zgubę, domyślił się, o co kobietom chodziło, ale sprawa została zażegnana. Jedzenie kotów. Boh. była w tym czasie w sierocińcu, gdzie oddała ją chora mama. [+]
[01:00:00] Śmiertelność w kołchozie. Mama była chora, ale poszła do pracy w biurze prowadzonym przez Żyda. Znalezienie przez mamę spisów Polaków wyjeżdżających do Persji. Ucieczka z kołchozu z kilkoma innymi kobietami i dotarcie do miasta, w którym koczowało mnóstwo Polaków. [+]
[01:03:38] Działalność polskiej delegatury w Kaganie – wpuszczanie petentów, bicie kijem tych, którzy się pchali. Mama dostała się do delegatury, otrzymała trochę rubli i jedzenie. Mama namówiła znajome Polki (w tym swoją siostrę), by poszły blisko torów kolejowych. Wywalczenie miejsc w rządowym pociągu. Groźby wyrzucenia z pociągu. Pomoc jednego z podróżujących, przedział dla kobiet i jedzenie. Mężczyzna, który pomógł mamie i jej towarzyszkom, pytał kobiety o przeżycia w ZSRR, o ludzi, których spotkały i spisywał te informacje. Przyjazd do stacji w górach, przesiadka do autobusów, które zawiozły uchodźców do Persji. [+]
[01:11:25] Boh. wyjechała wcześniej z sierocińcem, do którego oddała ją chora mama. Podróż autobusem przez góry do Persji. Dalsza droga przez Indie do Afryki. Rejs do Mombasy, droga do Ugandy. W pięciu osiedlach przebywali uchodźcy, szóstym osiedlem był sierociniec.
[01:15:22] Organizowanie szkoły w osiedlu, kwalifikowanie dzieci do klas, egzamin boh. przy tablicy – rozpoczęcie nauki w trzeciej klasie. Edukacja boh. – szkoła powszechna i zdanie egzaminu do gimnazjum.
[01:16:50] Osiedle: chaty kryte słomą, łóżka z moskitierami. Choroby wywoływane przez ukąszenia komarów. Organizacja życia dzieci w obozie: ćwiczenia fizyczne, nauka religii, jednakowe ubrania dla sierot, by odróżniały się od innych dzieci.
[01:18:10] Znajoma z Bajonówki była w sąsiednim osiedlu. Boh. odwiedzała ją, dzieci z osiedla poznawały po ubraniu, że jest z sierocińca i wyśmiewały się z niej.
[01:19:15] Przeniesienie do obozu Rongai w Kenii. Zabudowa osiedla: murowane domy, możliwość kąpieli w basenie. Zabawy, gimnastyka. W obsłudze obozu byli włoscy jeńcy.
[01:22:10] Boh. dowiedziała się, że jej mama wydostała się z ZSRR. Okazało się, że podczas podróży pociągiem kobietami zaopiekował się ksiądz. Mama nie mogła przyjechać do Afryki i wyjechała do Libanu. Mama znalazła, przez Czerwony Krzyż, tatę mieszkającego w Polsce.
[01:23:00] Podczas wojny tata wyjechał z Wołynia w swoje rodzinne strony (okolice Rzeszowa), po wojnie zamieszkał nad morzem. Mieszkali tam też dwaj bracia. Rodzice odnaleźli się, ponieważ obydwoje napisali do rodziny w USA.
[01:23:47] Brat Czesio walczył pod Monte Cassino, zginął pod Ankoną w 1944 [zmarł w wyniku odniesionych ran 27 sierpnia]. Siostra Ircia była Junaczką, rozchorowała się i zmarła na terenie ZSRR.
[01:24:45] Tata, bracia Sylwuś i Henryk byli w Polsce, więc mama postanowiła wracać do kraju. Obawy związane z powrotem do Polski. Podróż statkiem przez Kanał Sueski, pociągiem przez Włochy, Austrię, Czechosłowację. Przejście granicy czechosłowacko-polskiej – mama uklękła po polskiej stronie, całowała ziemię i płakała.
[01:27:05] Transport repatriacyjny do Gdańska, zawiadomienie taty o powrocie żony – spotkanie w Gdańsku 14 lipca (sierpnia) 1947 – trudności we wzajemnym rozpoznaniu się. Boh. poznała tatę. Przyjazd do Słupska, spotkanie z bratem Sylwkiem, który miał już żonę i dziecko. Sylwek zajął gospodarstwo poniemieckie koło Słupska.
[01:29:28] Przyjazd do Strzelinka, gdzie tata zajął poniemieckie gospodarstwo. Gdy tata tam przyjechał, to w domu byli jeszcze właściciele: Niemcy. Tata pozwolił im zabrać, co chcieli, i odwiózł ich furmanką do pociągu do Słupska.
[01:30:32] W czasie przesiedlania Niemców z Prus Wschodnich do domu zajętego przez rodzinę Kłusków trafiła niemiecka rodzina. Niemka uratowała Jureczka, dwuletniego syna Sylwka, który topił się w stawie. Relacje między Polakami i Niemcami.
[01:32:51] Edukacja boh. – w Strzelinku boh. skończyła gimnazjum i liceum. Brat Sylwek przeprowadził się z rodziną do Wrocławia, więc boh. przyjechała tu na studia i zamieszkała u brata. Przeprowadzka na stancję.
[01:34:33] Boh. poznała Daniszewskiego w kawiarni i wyszła za niego. Mąż był od niej starszy o 18 lat, miał mieszkanie, w którym mieszkali też inni lokatorzy. Po ośmiu latach boh. rozwiodła się – trudny charakter. Po rozwodzie zmienił zamki w drzwiach, gdy boh. była w pracy. Boh. spędziła dwie noce w banku, w którym pracowała, potem z bratankiem włamała się do mieszkania i zabrała swoje rzeczy.
[01:38:37] Boh. nie mogła mieć dzieci po przeżyciach na zesłaniu. Skutki głodu i traumatycznych doświadczeń.
[01:39:05] Boh. skończyła ekonomię. W 1974 r. sprowadziła do siebie schorowanych rodziców i opiekowała się nimi.
[01:40:46] Boh. przez trzydzieści lat była zaangażowana w działalność Związku Sybiraków, ośmioletnia prezesura.
[01:41:15] Kłopoty z pamięcią.
[koniec samodzielnej narracji, początek wywiadu - świadek odpowiada na pytania]
[01:41:32] Mama, mieszkając w Libanie, starała się o zabranie córki z Kenii. Napisała w tej sprawie do prezydenta Raczkiewicza. Brak komunikacji między Kenią a Libanem i rząd londyński zwrócił się o pomoc do królowej matki. Boh. dotarła z grupą repatriowanych Polaków z Mombasy do Port Saidu. Tu trafiła do polskiej jednostki i została wcielona do wojska. Przydział umundurowania, miejsce w namiocie z dwiema innymi żołnierkami, codzienne ćwiczenia (rok 1947). Napięcia między Żydami i Arabami, cywile nie mogli podróżować do Libanu. [+]
[01:47:05] Sytuacja polskich uchodźców w Libanie. Droga autobusem do Ażaltun, moment spotkania z mamą. [+]
[01:49:27] Znajomi Polacy odradzali mamie powrót do kraju, ale po odnalezieniu taty w Polsce mama nie rozważała innej możliwości. Spotkanie z tatą w Gdańsku, przyjazd do Strzelinka.
[01:50:25] Repatriacja do Polski, droga do kraju, przejście graniczne w Czechowicach-Dziedzicach.
[01:51:05] W słupskim gimnazjum boh. musiała napisać życiorys i pokazać świadectwo ze szkoły podstawowej. Nauka w szkole handlowej, mała i duża matura, przyjazd na studia do Wrocławia.
[01:52:59] Stosunek dzieci do boh. w słupskim gimnazjum.
[01:53:58] Tata prowadził dobrze prosperujące gospodarstwo w Strzelinku, wykorzystując doświadczenia z pobytu w Stanach Zjednoczonych, gdzie pracował na nowoczesnej farmie i w fabryce Forda. Agitacja na rzecz zakładania kołchozów – namawianie przez sąsiadów, opór taty złamany groźbami wobec rodziny. Przymusowa kolektywizacja: wybór na prezesa gospodarstwa. Kradzieże sprzętu rolniczego. Rozwiązanie kołchozu. [+]
[01:57:34] Nazwa kołchozu, sytuacja gospodarstw indywidualnych: dostawy obowiązkowe. Zaniedbania w kołchozie i jego upadek.
[01:58:46] Obozy dla polskich uchodźców w Ugandzie. Życie codzienne w sierocińcu: poranna gimnastyka, własne łóżka z moskitierami (zagrożenie ze strony insektów). Boh. chorowała na malarię. Zespół osiedli Masindi, przeprowadzka sierocińca do Rongai w Kenii. Szkolnictwo w obozach.
[02:03:00] Sierociniec w Masindi – zabawy dzieci: kąpiele w jednej wannie. Zachorowania na malarię. Czas wolny: przymusowe leżakowanie od 13 do 15, wieczorna modlitwa. W szkole po lekcjach śpiewno pieśni patriotyczne.
[02:06:05] Wyjazd do Rongai w Kenii – korzystne położenie obozu, klimat, brak komarów, mieszkanie w barakach opuszczonych przez brytyjskich lotników. Do Rongai wyjechały młodsze dzieci, gimnazjaliści zostali w Masindi.
[02:07:26] Wyjazd boh. w 1947, likwidacja obozów. Zakresy czasowe pobytów boh. w ZSRR, Ugandzie i Kenii. Przekroczenie polskiej granicy 14 sierpnia 1947.
[02:08:38] Wiele koleżanek z sierocińca wyjechało potem do Anglii, utrzymywanie kontaktu. Ośrodek dla Polaków, emerytów, w Anglii. Historia Zygmunta Kułakowskiego, który po trzydziestoletnim pobycie w USA osiedlił się we Wrocławiu.
[02:11:15] W sierocińcu były dzieci polskie, ale też trochę ukraińskich, żydowskich.
[02:12:00] Działalność harcerstwa: zbiórki, ćwiczenia. Pobyt w szpitalu po tym, jak boh. niemal się utopiła w basenie. Kontakty z miejscową ludnością. Droga kolumny sierot do kościoła, z którego korzystali miejscowi – stosunek afrykańczyków do białych. Kościół w Rongai: nabożeństwa i modlitwy.
[02:15:10] Smutne święta Bożego Narodzenia w sierocińcu, wspomnienia świąt z rodzicami. Organizacja czasu w sierocińcu, spotkanie z dzikimi zwierzętami.
[02:18:00] Dzieci z sierocińca (podobnie jak inni Polacy) dostawały od Anglików jednakową odzież, buty.
[02:19:35] Boh. była zastępową w drużynie harcerskiej, ale zastąpiła ją wyższa dziewczynka. Domy w Rongai, układ pomieszczeń. Wychowawczyni w sierocińcu: pani Lesiakowa. Rozkład dnia: mycie przed poranną modlitwą, śpiewanie pieśni, śniadanie. W Kenii były siostry zakonne, które prowadziły stołówkę, dyżury w kuchni. Najmłodsze dzieci z sierocińca urodziły się w ZSRR.
[02:23:56] Boh. prowadziła pamiętnik (zaczęła pisać w Kenii), do dziś przechowuje pamiątki z Afryki. Nauczyciele i ksiądz wymagali od wychowanków prowadzenia pamiętników. Brak zachęty do opisywania wydarzeń z zesłania – chęć zapomnienia. Wrażenia z Afryki.
[02:26:21] Wieloletnie problemy ze snem. Problemy z pamięcią. Opieka nad schorowanymi rodzicami – mama po pobycie na zesłaniu chorowała na nogi, charakter mamy.
[02:28:00] Mama pracowała w biurze, które prowadził Żyd i tam znalazła dokumenty wskazujące na wyjazdy Polaków z ZSRR. Mama zorganizowała wyjazd pięciu kobiet do Persji – nie mogła iść, więc towarzyszki podróży ją niosły.
[02:28:57] Mama napisała książkę, gdy przeprowadziła się do Wrocławia w 1974.
[02:29:44] Boh. nie pamięta nazwisk niemieckich rodzin ze Strzelinka, brak kontaktu po wojnie.
[02:30:15] Spotkanie z tatą w Gdańsku na dworcu kolejowym – szukanie się w tłumie na stacji, boh. poznała tatę. Wygląd taty.
[02:31:27] Przez jakiś czas w Strzelinku był sklep, do którego dowożono produkty ze Słupska, w domu było biuro sklepu (spółdzielni).
[02:31:56] Rozpoznanie taty – radosny moment spotkania.
[02:32:45] Podczas pobytu w Równem, po wypędzeniu rodziny z Bajonówki, krążyły wśród osadników pogłoski, że będą mężczyzn wywozić do Związku Radzieckiego. Wyjazd taty i najstarszego brata Sylwestra do rodziny w niemieckiej strefie, do ojca dołączył najmłodszy brat Henryk. Wszyscy trzej przeżyli wojnę. Nie spodziewano się zagrożenia dla kobiet i dzieci. Myślano, że tylko mężczyźni zostaną deportowani, a kobiety wrócą do swoich gospodarstw. Nadzieje na wypowiedzenie wojny przez Anglię i Francję, wypędzenie Rosjan i powrót do domów. Wyjazdy mężczyzn, osadników wojskowych. [+]
[02:35:28] Rodzeństwo Czesio i Ircia stali w kolejce do jedynego sklepu, w którym mogli kupować Polacy. Przyprowadzenie ich przed wywózką.
[02:36:13] Obóz dla zesłańców, w którym było 3 tys. Polaków, liczne pogrzeby. Jeden z baraków przeznaczono na trupiarnię. Pierwsze pogrzeby: transport zwłok na wózku do lasu. Potem chowano zmarłych w trumnach. Mama prowadziła pogrzeby, odmawiała modlitwy. W pogrzebach uczestniczyło sporo osób. [+]
[02:38:15] Boh. miała przyjaciółkę, która zmarła – boh. pierwszy raz była na pogrzebie, przebieg uroczystości, atak histerii. [+].
[02:40:37] Siostra Irka wstąpiła do Junaczek, zachorowała i zmarła w Persji [w dalszej części boh. poprawia, że zmarła w ZSRR].
[02:42:28] Sylwetka Czesia, ukochanego brata. Praca wszystkich członków rodziny (podczas pobytu nad jeziorem Onega), Ircia pracowała w cegielni – wyrabianie gliny gołymi nogami.
[02:43:58] Pożegnanie z Czesiem, który szedł do armii... [urwany wątek].
[02:44:31] Mieszkanie wszystkich rodzin w dużym baraku, ołtarz w baraku. Jeden z zesłańców przywiózł z północy deski, na których potajemnie wyrzeźbił twarze Matki Boskiej i Jezusa – losy płaskorzeźby.
[02:45:40] Pożegnanie z Czesiem, który szedł do armii. Uroczystości przed ołtarzem w baraku, brat dołączył do grupy żołnierzy, odmarsz czwórkowej kolumny. Rodzina więcej się nie zobaczyła. Boh. dwukrotnie odwiedziła grób brata.
[02:47:20] Boh. dowiedziała się o śmierci brata podczas pobytu w Afryce, oficjalne zawiadomienie i zwrot listów, których już nie odebrał. O śmierci siostry także dowiedziała się w Afryce. W Persji zmarła cioteczna siostra – boh. odwiedziła jej grób kilka lat temu. Boh. nie wie, gdzie jest grób siostry Irki.
more...
less
See similar materials in the "Chronicles of Terror" testimonies database: