Anna Stawska (ur. 1930, Żahliwka) w sierpniu 1936 r. deportowana z rodzicami z obwodu kamieniec-podolskiego Ukraińskiej SRR do Kazachstanu. Pracowała jako księgowa w miejscowym kołchozie. Mieszka we wsi Andriejewka, rejon szortandyński obwodu akmolińskiego w Kazachstanie.
[00:00:10] W 1936 r. wielu Polaków mieszkało w okolicach Kamieńca Podolskiego, Winnicy. Bliżej granicy z Polską mieszkali Polacy, którzy modlili się po polsku. W 1936 r. Polacy zostali powiadomieni o przesiedleniu – pozwolenie na zabranie dobytku i bydła. W końcu sierpnia rodzina została przewieziona na stację i tam zapakowano ich do wagonów towarowych – warunki w podróży, która trwała dwa tygodnie. Na stacjach można było wyjść po kipiatok.
[00:03:05] Przesiedleńcy zostali przywiezieni do wsi Szortandy – pierwszy nocleg, zachowanie ludzi. Halina Majcher zaczęła śpiewać pieśń „Serdeczna Matko” – wspólna modlitwa. [+]
[00:04:30] Rano przyjechały podwody i przesiedleńców rozwieziono do „toczek”. Rodzina boh. trafiła do Andriejewki, toczki nr 19. Inni przesiedleńcy trafili do toczki 22, Pietrowki. Wszyscy w Andriejewce pochodzili z jednej wsi w obłasti Kamieniec Podolski. W posiołku były domki z samanu, rodzaju cegły – wygląd domów. Dla bydła kopano ziemianki.
[00:05:57] Zima 1936-37 była bardzo surowa. Pierwsza zima w stepie – warunki bytowe. Wiedziano, że 25 grudnia jest Boże Narodzenie – wspólna Wigilia, modlitwy. [+]
[00:07:40] Sytuacja zesłańców w czasie Wielkanocy – władza zabraniała religii i spotkań grupowych. Zesłańcy byli pod komendanturą i raz w miesiącu musieli się meldować. Po przyjeździe odebrano im dokumenty. Nie można było opuszczać posiołka – kary. Miastem rejonowym była Nowokubanka.
[00:09:13] Wiosną 1937 „pierwyj pług praszoł, padniał celinu Kazachstana”. Było tylko kilka traktorów – praca w stepie, wykorzystanie wołów do transportu. Podział zboża po urodzajnym lecie. Ludzie mieli chleb i życie było lżejsze. W 1938 r. także był urodzaj, oddano podwójną normę zboża – oznaczanie dni roboczych. Zesłańcy mogli kupić odzież, obuwie.
[00:11:35] W 1937 r. zesłańcy przeżyli ciężką zimę, a wiosną przyszło kolejne uderzenie. Zaczęto zabierać mężczyzn, nie wiedziano dokąd ich wywożą ani dlaczego. Po długim czasie okazało się, że zabierano ich za antysowiecką agitację i jako szpiegów polskich. Większość tych ludzi była analfabetami. Po 1938 r. też zabierano ludzi, ale nie masowo. Z Andriejewki zabrano 54 osoby i nikt z nich nie wrócił. Ich dzieci nazywano wrogami ludu. [+]
[00:13:25] Początki w Kazachstanie. Niedaleko była kazachska wioska Baskol. Kazachowie wiedzieli o zesłańcach, podczas pierwszej zimy przywozili im drewno i siano dla bydła. Stopniowe przyzwyczajanie się do surowych warunków. Produkcja cegieł, samanu. Zesłańcy pracowali w kołchozie, za pracę nie dostawano pieniędzy.
[00:15:10] Gdy wybuchła wojna [niemiecko-radziecka 1941], wszystkich Rosjan zabrano na front. Polaków i Niemców zabrano do trudarmii, pracowali w kopalniach Karagandy. Do trudarmii trafił ojciec boh. Po zabraniu mężczyzn w kołchozie zostali starcy, kobiety i dzieci – prace polowe. Plony zabierało państwo – żywność dla żołnierzy. Głód w latach 1942 i 1944 – epidemia tyfusu i dyzenterii. Nie było leków i wiele osób zmarło. Zesłańcom pomagali Kazachowie, którzy dostarczali otręby, mieszano je z nasionami traw. Trzeba było oddawać czystą pszenicę i ziarna oczyszczano z nasion, które wywożono daleko w step i tam zsypywano. Zimą kobiety szły do tych miejsc i odkopywały nasiona spod śniegu. Mielono je w ręcznych żarnach i mieszano z otrębami – placki pieczone na piecu. Czyste otręby gotowano i tym karmiono dzieci.
[00:20:18] W 1943 r. zaczęto zabierać Polaków na front – roczniki objęte poborem. Po zabraniu mężczyzn w kołchozie nie miał kto pracować. Na traktory i kombajny wsiadły kobiety i nastoletnie dziewczyny. Chłopcy 10-11 lat byli uznawani za zdolnych do pracy. Wszystkie konie zabrało wojsko, prace polowe wykonywano wołami.
[00:22:12] Obciążenia kołchoźników – hodowla krów, dostawy obowiązkowe, obligacje wojenne, a potem na odbudowę kraju. W kołchozie nie płacono za pracę i ludzie nie mieli pieniędzy.
[00:24:07] W latach 50. ochotnicy jechali, by pracować na nieużytkach. „Celinnikom” płacono za pracę, zaczęto płacić także kołchoźnikom – poprawa warunków bytowych. Wciąż działała speckomendantura i przesiedleńcy musieli się meldować. Nadzór komendantury zdjęto z Polaków w 1956 r. Można było wyjeżdżać, dzieci mogły jechać do szkół, „zaczęliśmy żyć jak wszyscy prości normalni ludzie”. Praca w kołchozie.
[00:26:06] Boh. trafiła do Kazachstanu jako dziecko. W 2016 r. minęło 80 lat od deportacji. Byli zesłańcy doczekali się wnuków i prawnuków.
[00:27:10] Zesłańcy a modlitwa – zachowanie wiary katolickiej. W domach zbierano się na wspólną modlitwę – praktyki religijne w ukryciu. W 1991 r. przyjechał do Szortandów o. Tadeusz [Krzemiński]. Ksiądz raz w miesiącu odwiedzał poszczególne posiołki – święto w Andriejewce, gdy przyjechał pierwszy raz. Ksiądz Tadeusz uczył, jak się modlić. Uczył też dzieci. Jedna z polskich rodzin miała swój dom. Po śmierci rodziców dzieci oddały go na kościół, który jest tam do dziś. Budynek wyremontowano dzięki dyrektorowi sowchozu Władimirowi Abermitowi. Do kościoła przyjeżdżał biskup, księża – msza w święta Wielkanocne, posługa księdza na pogrzebach.
[00:33:30] Sąsiadka Wnukowska jest o trzy lata starsza od boh. – wspólna praca w brygadzie. Waga religii dla zesłańców. Przed 1991 r. księża przyjeżdżali po kryjomu. Był to ks. Otto [Messmer] i ks. [Serafin] Kaszuba – akcje milicji. Księża tajnie udzielali chrztów – nocne uroczystości.
[00:36:17] W 1953 r. zmarł Stalin. W szkole mówiono, że to wielka tragedia. Wspomnienie ślubu w 1952 r. Boh. była szczęśliwa, gdy w 1956 r. zesłańcom zdjęto nadzór komendantury i dostała paszport.
[00:38:28] „Serdeczna Matko” – próba przypomnienia polskich słów pieśni. Rozważania na temat pamięci. Boh. pamięta słowa kolędy oraz pieśni śpiewanej w Wielkanoc – refleksje na temat śpiewania.
[00:41:35] Rodzice mieli niewielkie gospodarstwo. W 1929 r. powstał kołchoz i przejął wszystko, wtedy zostali kołchoźnikami. W Kazachstanie też pracowali w kołchozie. Ojciec zmarł w 1976, a matka w 1983 r.
[00:42:57] Przedstawienie rodziców Marceliny i Stanisława Piataków. Autoprezentacja boh. urodzonej w 1930 r. we wsi Żahliwka [polska Żaglówka] w rejonie satanowskim. Brat urodził się w 1925 r., w czasie wojny został zabrany na front nadbałtycki i zginął w marcu 1944 r. – wiadomość o jego śmierci.
[00:45:18] Boh. nie chce wracać na Ukrainę. Rodzice i mąż są pochowani w Kazachstanie. Boh. chciałaby być zdrowa, chciałaby chodzić na własnych nogach do końca życia i nie być dla nikogo obciążeniem.
[00:46:42] W 1998 r. boh. była w Polsce przez dwa tygodnie. Trafiła do Warszawy – wrażenia.
[00:47:52] Wierni kupili dom i zbierano się tam na modlitwy. Gdy przyjechał ksiądz Tadeusz, powstał tam kościół. [Z offu ktoś mówi o tajnych spotkaniach modlitewnych].
mehr...
weniger
Bibliothek des Pilecki-Instituts in Warschau
ul. Sienna 82, 00-815 Warszawa
Mo. - Fr. 8:00 - 16:00 Uhr
(+48) 22 182 24 75
Bibliothek des Pilecki-Instituts in Berlin
Pariser Platz 4a, 00-123 Berlin
Pon. - Pt. 10:30 - 17:30
(+49) 30 275 78 955
Diese Seite verwendet Cookies. Mehr Informationen
Das Archiv des Pilecki-Instituts sammelt digitalisierte Dokumente über die Schicksale polnischer Bürger*innen, die im 20. Jahrhundert unter zwei totalitären Regimes – dem deutschen und sowjetischen – gelitten haben. Es ist uns gelungen, Digitalisate von Originaldokumenten aus den Archivbeständen vieler polnischer und ausländischer Einrichtungen (u. a. des Bundesarchivs, der United Nations Archives, der britischen National Archives, der polnischen Staatsarchive) zu akquirieren. Wir bauen auf diese Art und Weise ein Wissenszentrum und gleichzeitig ein Zentrum zur komplexen Erforschung des Zweiten Weltkrieges und der doppelten Besatzung in Polen auf. Wir richten uns an Wissenschaftler*innen, Journalist*innen, Kulturschaffende, Familien der Opfer und Zeugen von Gräueltaten sowie an alle an Geschichte interessierte Personen.
Das Internetportal archiwum.instytutpileckiego.pl präsentiert unseren Bestandskatalog in vollem Umfang. Sie können darin eine Volltextsuche durchführen. Sie finden ebenfalls vollständige Beschreibungen der Objekte. Die Inhalte der einzelnen Dokumente können Sie jedoch nur in den Lesesälen der Bibliothek des Pilecki-Instituts in Warschau und Berlin einsehen. Sollten Sie Fragen zu unseren Archivbeständen und dem Internetkatalog haben, helfen Ihnen gerne unsere Mitarbeiter*innen weiter. Wenden Sie sich auch an sie, wenn Sie Archivgut mit beschränktem Zugang einsehen möchten.
Teilweise ist die Nutzung unserer Bestände, z. B. der Dokumente aus dem Bundesarchiv oder aus der Stiftung Zentrum KARTA, nur beschränkt möglich – dies hängt mit den Verträgen zwischen unserem Institut und der jeweiligen Institution zusammen. Bevor Sie vor Ort Zugang zum Inhalt der gewünschten Dokumente erhalten, erfüllen Sie bitte die erforderlichen Formalitäten in der Bibliothek und unterzeichnen die entsprechenden Erklärungsformulare. Informationen zur Nutzungsbeschränkung sind in der Benutzungsordnung der Bibliothek zu finden. Vor dem Besuch empfehlen wir Ihnen, dass Sie sich mit dem Umfang und Aufbau unserer Archiv-, Bibliotheks- und audiovisuellen Bestände sowie mit der Besucherordnung und den Nutzungsbedingungen der Sammlung vertraut machen.
Alle Personen, die unsere Bestände nutzen möchten, laden wir in den Hauptsitz des Pilecki-Instituts, ul. Sienna 82 in Warschau ein. Die Bibliothek ist montags, dienstags und freitags von 8 bis 16 Uhr und mittwochs und donnerstags von 8 bis 19.30 Uhr geöffnet. Bitte melden sie sich vor Ihrem Besuch per E-Mail: czytelnia@instytutpileckiego.pl oder telefonisch unter der Nummer (+48) 22 182 24 75 an.
In der Berliner Zweigstelle des Pilecki-Instituts befindet sich die Bibliothek am Pariser Platz 4a. Sie ist von Dienstag bis Freitag von 10.30 bis 17.30 Uhr geöffnet. Ihr Besuch ist nach vorheriger Anmeldung möglich, per E-Mail an bibliothek@pileckiinstitut.de oder telefonisch unter der Nummer (+49) 30 275 78 955.
Bitte lesen Sie unsere Datenschutzerklärung. Mit der Nutzung der Website erklären Sie sich mit ihren Bedingungen einverstanden..