Irena Ukleja z d. Cieślak (ur. 1931, Stanisławów) w kwietniu 1940 roku została z matką i rodzeństwem deportowana do Kazachstanu. Jej ojciec, przedwojenny policjant, został w 1939 roku uwięziony w obozie pracy w ZSRR – po amnestii w 1941 roku odszukał rodzinę w Kazachstanie, następnie dostał się do armii Berlinga. Po wojnie rodzina wróciła do Polski. Pani Irena pracowała jako nauczycielka.
[00:00:00] Stanisławów w latach 30-tych: stutysięczne, wielonarodowe miasto (Ukraińcy, Białorusini, Ormianie, Niemcy, dużo Żydów). I klasa szkoły powszechnej. Szczęśliwe dzieciństwo, troskliwy ojciec, patriotyczne wychowanie.
[00:02:00] Mama lwowianka, z d. Sydor, dbała o wychowanie dzieci. Ojciec był przodownikiem policji. Pokazywali piękno przyrody, wycieczki dorożką za miasto na festyny. Szkoła im. Emilii Plater. Starsza siostra Teresa.
[00:04:00] Siostra mamy Emilia należała do Legionów Piłsudskiego. Mama śpiewa pieśni patriotyczne, wierszyk.
[00:05:00] Przed wybuchem wojny latem w ogrodzie niedaleko domu przy ul. Zosina Wola 27 kopano schron.
[00:06:00] Wybuch wojny, wrzesień 1939 r. Klucz samolotów niczym żurawi, syreny, bombardowania. 17 dni bombardowań: dworzec kolejowy, koszary. Na podwórku działa przeciwlotnicze. Ucieczka do schronu, matka nakryła ciałem dzieci. Modlitwy podczas nalotów. Bombardowania dzień i noc.
[00:09:00] 17 września [1939] nad ranem wszystko ucichło. Pożegnanie z ojcem, który został aresztowany. Ucieczka żołnierzy rozbitków w kierunku Rumunii. Okrzyki Ukraińców „Polski nie ma”.
[00:11:00] Rosyjscy żołnierze na ulicach, wybuchy katiuszy, portrety Stalina, Lenina, Mołotowa. Czuwania pod więzieniem, gdzie uwięziono policjantów, oficerów i naukowców - wywiezieni przed Bożym Narodzeniem do Kozielska, Ostaszkowa, Katynia, Miednoje. Ojciec wywieziony do Starobielska. [+]
[00:13:00] 13 kwietnia 1940 r. nad ranem do domu weszli Rosjanie, rewizja, pół godziny na spakowanie. Mama zemdlała, pomoc sąsiadki. Radość siostry, lalki. Ciężarówka na dworzec kolejowy.
[00:15:00] Załadunek na dworcu, po 50 osób w wagonie, piętrowe prycze. Przy każdych drzwiach żołnierz z karabinem. Bez jedzenia i picia, ludzie rzucali chleb. O północy żołnierz rozdawał kaszę ze śledziami. Głód i pragnienie, zmarły chłopczyk wyrzucony do lasu. Pani Bielińska zmarła na pryczy – wyrzucona na oczach dzieci.
[00:18:00] Podróż przez miesiąc, postój niedaleko Czelabińska. Droga przez dobę, wojskowe ciężarówki, jechały z nimi hrabina [Bombowa] ze Lwowa i [Guzińska]. Wyładunek na stepie. Trzy „ziemlanki”, wycie wilków, noce w słomie. Kazaszka przygarnęła ich do swojego domu, dzielili się, czym mogli. Zupa, drewniane łyżki.
[00:21:00] Sąsiad, zrusyfikowany Polak, weterynarz zesłany w i wojnie światowej, przygarnął hrabiny myśląc, że mają kosztowności. Otruł je arszenikiem, NKWD nie ukarało go. Pochowane na stepie. Zaprosił matkę boh. do siebie - przerażenie matki. Przejazd z konwojentem do Kazanki – tam więcej Polaków.
[00:24:00] Pożywienie: rośliny ze stepu: komosa, dziki czosnek, szałwia. Budowa ziemlanki, zbudowanej z „cegieł” wyciętych z darni z ziemią. Mieszkali tam w 1940-41 roku. Mróz -60 stopni, poduszki przymarzały do ścian. Na ścianach zamiast tynku glina z odchodami krowy. Większość mieszkańców Kazanki stanowili potomkowie skazańców z czasów carskich, przychylnie nastawieni, pomocni.
[00:27:00] Mama pracowała w kołchozie. Rozrabiała glinę do budowy budynków – nogami. Rodzina pani Pasykowej. Jedzenie trzeba było zdobywać – szukać w stepie, wyprosić. Zupa z pokrzyw. Pieczarki w odchodach bydła. Głód.
[00:29:00] Zbieranie resztek ziarna po młócce, zupa z mąki, placki. Gospodyni często ich karmiła. Zupa szczi. Kołchoźnik mógł mieć świnie i kury, zesłańcy nie. Za pracę nie dostawali ani jedzenia, ani pieniędzy. Nikt się nimi nie zajmował.
[00:32:00] Kolejne miejsce: kołchoz Presno[go]rkowka, obłast Kustanaj, północny Kazachstan. Początek nauki. Boh. pasła 40 cieląt, siostra gotowała kołchoźnikom zupę – dla 50 osób. Boh. pracowała też na polu. Upały na stepach – pożary z gorąca.
[00:36:00] Warunki bytowe równie złe jak w Kazance. Roślinność stepowa, resztki z pola, czasem trochę mleka. W ziemlance mieszkały trzy rodziny. Żadnych rzeczy., niedostatek jedzenia, głód. Chleb w kosteczkę. Wilk idący za matką przez step. Modlitwy o przetrwanie. Rosjanie bali się polskich matek.
[00:40:00] Wielu ludzi zmarło na stepie, zostały sieroty. Polska pisarka Gordonówna [sic!] otworzyła polska ochronkę, 270 tys. dzieci zebranych w kazachskim stepie przeszło z Armią Andersa do Iranu, Iraku, na Daleki Wschód. Polska hrabina w Islandii [hr. Wodzicka z Nowej Zelandii?] przyjęła też polskie sieroty.
[00:41:00] Pobyt w przedszkolu, wiele dzieci z Leningradu, Moskwy – odsyłane przed wojną. Jedzenie, brat się z nią dzielił chlebem. I klasa szkoły w Presnogorkowce, siostra pracowała „na paszni”. Listy do ojca na front po rosyjsku, tęsknota za językiem polskim, książkami. Czasopisma organizowane przez Wandę Wasilewską. Postanowienie, żeby uczyć języka polskiego w Polsce – spełnione.
[00:43:00] Wiosna 1943 r. - odnalezienie przez ojca w Presnogorkowce, powitanie. Po kilku miesiącach ojciec poszedł do armii Berlinga. Rodzina została do 1946 r.
[00:45:00] Ojciec od 1939 r. przebywał w Kozielsku, potem w łagrze w okolicach Leningradu, skazany na 15 lat. Przeniesienie do kołchozu w Woskresience, gdzie miał pracę, nie było głodu, mieszkanie w kantorze kołchozu. Było cieplej. Wiosną poszedł do Armii Berlinga, wrócił po wojnie. [+]
[00:49:00] Boh. chodziła do szkoły, siostra pracowała w kuchni, mama dorywczo. Trzy polskie rodziny: pani Pasykowa (jej wszyscy czterej synowie zginęli w armii Berlinga) oraz dzieci zmarłej pani Bielińskiej.
[00:50:00] Zbieranie pozostałych na polu ziemniaków, kłosów zboża, młócenie. W Kazance byli od czerwca 1940 do wiosny 1941, w Presnogorkowce od wiosny 1942 do czerwca 1943 r., potem w Woskresience do 1946 r. Serdeczne pożegnanie w kołchozie. Boh. najlepszą uczennicą w szkole.
[00:54:00] Pobicie boh. i zabranie zupy przez komsomolca.
[00:56:00] Bezsilność matki z powodu jej głodujących dzieci.
[00:58:00] Decyzja o powrocie do Polski, pierwszy transport w Kustanaju – kołchoz zapewniał dowiezienie wozem konnym, śnieg na stepie – 7 dni. Dwutygodniowa kwarantanna w szkole, talony na odżywienie w restauracji, przejazd obok Katynia – staruszek pokazywał mogiły.
[01:00:00] W Polsce dary z UNRR-y (mleko skondensowane, konserwy rybne) polskie flagi na wagonach. Przyjazd na Pomorze, 4 km od Kutna do Raciborowa – brat ojca miał tam gospodarstwo. Ojciec zabezpieczał majątek w Milewie k. Grudziądza i tam sprowadził rodzinę.
[01:02:00] Powrót do Polski: na granicy w okolicach Baranowicz ksiądz odprawił mszę, pierwszą po siedmiu latach – płacz wracających zagłuszył organy, matka szczęśliwa. Marzenia o służbie Polsce. [+]
[01:04:00] Represje po powrocie: po pół roku nauki w liceum pedagogicznym nakazano boh. przenieść się do liceum ogólnokształcącego, nie zgodziła się. Nakaz pracy w Opaleniu, wezwanie do PZPR, odmowa. Karne wizytacje, hospitacje, gnębienie. Przeniesienie do Nowej Cerkwi, patriotyczna współpraca z księdzem.
[01:08:00] Rozpoczęcie studiów na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim (KUL), przerwane ze względu na śmierć matki i konieczność opieki nad ojcem, siostra w zakonie. Dokończenie studiów polonistycznych w Gdańsku, 46 lat pracy jako polonistka. „Każda lekcja podsumowana patriotycznie” , wycieczki krajoznawcze po Polsce. Ojciec kierował PGR w Milewie, wielki patriota, dobry gospodarz.
[01:11:00] Boh. ukształtowana przez patriotyzm, lektury patriotyczne, wielka miłość do Polski, na emeryturze dalej wychowuje młodzież w tym duchu. Książka „W bolszewickim piekle”. Pochwała służby drugiemu człowiekowi.
[01:14:00] Ojciec Andrzej Cieślak (ur. 1987), wstąpił do wojska w czasie zaborów, oficer we Lwowie, tam poznał matkę Julię Sydor, przeniesiony jako policjant do Stanisławowa. Przodownik policji, patrolował ulice, pomagał baciarom (łobuziakom), wychowywał ich. Troskliwy ojciec, wycieczki, spacery.
[01:17:00] Rodzeństwo bohaterki: siostra Teresa, brat Marian, brat Janek, który nie był na Sybirze, bo spędzał wtedy wakacje u ciotki we Lwowie. Po wojnie przyjechał z ciotką do Opola.
[01:19:00] Ojciec skazany na 15 lat ciężkich robót w okolicy Archangielska.
[01:19:00] Wrzesień 1939 – ojciec dyżurował w komisariacie, po wkroczeniu Rosjan rozbrojony, aresztowany. Przed Bożym Narodzeniem wywieziony do Starobielska, trzymany w klasztorze. Przywożono ich kibitkami do Katynia na egzekucję. Ojciec znał rosyjski.
[01:21:00] Rodzice ojca mieli małe gospodarstwo za Kutnem, boh. ich nie znała. Ojciec poszedł do wojska, bo chciał mieć stałą pracę i nie biedować.
[01:22:00] W Katyniu przed egzekucją źle wyczytali nazwisko ojca (Cześniak) [+]. Znajomość jęz. rosyjskiego go uratowała. Sąd w Moskwie – wyrok łagru w okolicach Archangielska 15 lat. Długie śledztwo w Starobielsku – całą noc nago z kapiącą na głowę lodowatą wodą.
[01:24:00] Praca w łagrze, wielu Polaków uwięzionych jeszcze z czasu Rewolucji Październikowej. Ojciec z łagrze do 1943 r., gdy usłyszał o Armii Andersa. Pieszo szedł do rodziny, szedł trzy miesiące.
[01:26:00] Powitanie z ojcem przed ziemlanką: początek lata 1940 [sic!], obdarty staruszek, zarośnięty i w łachmanach. Nie chciał mówić o Katyniu. [++]
[01:28:00] Ojciec dowiedział się, że w kołchozie w Woskriesience potrzebują kogoś, kto obmierzy pola, zatrudnienie w kołchozie „Kombajn”. Sprowadził rodzinę, mieszkali w dużym pomieszczeniu z drewnianą podłogą, dostatek jedzenia. Wrócił też polski policjant Szuszkiewicz.
[01:30:00] Informacja o formowaniu Armii Berlinga nad Oką. Siostra odwiozła ojca do Połowinki, droga do formującej się armii polskiej.
[01:32:00] Szkolenie wojskowe – nikt nie umiał szkolić, ojciec boh. został dowódcą kompanii, z którą doszedł do Zamościa i dalej w stronę Warszawy. Dotarł do Nowego, gdzie został.
[01:33:00] Niesnaski z Armią Krajową, odmowa wykonania poleceń partyzantów, rozbrojenie oddziału ojca przez partyzantów z Armii Krajowej. [+]
[01:35:00] Ojciec w zrujnowanej Warszawie, spotkanie z synem Jankiem.
[01:36:00] 2 lutego 1945 r. ojciec dotarł do Nowego, spadł z niezabezpieczonych schodów. Pobyt w szpitalu w Grudziądzu ze złamanym obojczykiem i pękniętą czaszką. Powrót do kompanii w koszarach w Nowym. Milewo, ochranianie majątku po Niemcu Zollenkopfie. W Milewie ojciec objął posadę dyrektora PGR: restaurował pałac, zakładał elektryczność.
[01:40:00] Sprowadzenie rodziny z Raciborowa do Milewa, koniec tułaczki.
[01:41:00] Zamieszkanie rodziny na piętrze pałacu, obok mieszkał aktor [Ryszard] Bacciarelli, jego ojciec był zastępcą kierownika PGR. Brat mieszka w Milewie do dziś.
[01:42:00] Po parcelacji PGR-ów przejęła spółka – pałac w ruinie, ogród przy pałacu zaorany, zdewastowane budynki gospodarcze. Smutek boh.
[01:43:00] Ojciec prowadził PGR do 1968 r., boh. pracowała wtedy jako polonistka w Swarożynie. Ojciec zachorował na żółtaczkę, zmarł w 1968 r.
[01:46:00] Ojciec wolał porzucić rodzinę w kazachskim stepie i iść walczyć o ojczyznę. Nie był komunistą, tylko patriotą, podobnie jak inni ochotnicy, m.in. synowie pani Pasykowej, którzy zginęli pod Lenino. Protest przeciwko nazywaniu żołnierzy Berlinga sługusami Stalina, komunistami.
[01:49:00] Katolicki pogrzeb ojca, chociaż był członkiem PZPR.
mehr...
weniger
Bibliothek des Pilecki-Instituts in Warschau
ul. Sienna 82, 00-815 Warszawa
Mo. - Fr. 8:00 - 16:00 Uhr
(+48) 22 182 24 75
Bibliothek des Pilecki-Instituts in Berlin
Pariser Platz 4a, 00-123 Berlin
Pon. - Pt. 10:30 - 17:30
(+49) 30 275 78 955
Diese Seite verwendet Cookies. Mehr Informationen
Das Archiv des Pilecki-Instituts sammelt digitalisierte Dokumente über die Schicksale polnischer Bürger*innen, die im 20. Jahrhundert unter zwei totalitären Regimes – dem deutschen und sowjetischen – gelitten haben. Es ist uns gelungen, Digitalisate von Originaldokumenten aus den Archivbeständen vieler polnischer und ausländischer Einrichtungen (u. a. des Bundesarchivs, der United Nations Archives, der britischen National Archives, der polnischen Staatsarchive) zu akquirieren. Wir bauen auf diese Art und Weise ein Wissenszentrum und gleichzeitig ein Zentrum zur komplexen Erforschung des Zweiten Weltkrieges und der doppelten Besatzung in Polen auf. Wir richten uns an Wissenschaftler*innen, Journalist*innen, Kulturschaffende, Familien der Opfer und Zeugen von Gräueltaten sowie an alle an Geschichte interessierte Personen.
Das Internetportal archiwum.instytutpileckiego.pl präsentiert unseren Bestandskatalog in vollem Umfang. Sie können darin eine Volltextsuche durchführen. Sie finden ebenfalls vollständige Beschreibungen der Objekte. Die Inhalte der einzelnen Dokumente können Sie jedoch nur in den Lesesälen der Bibliothek des Pilecki-Instituts in Warschau und Berlin einsehen. Sollten Sie Fragen zu unseren Archivbeständen und dem Internetkatalog haben, helfen Ihnen gerne unsere Mitarbeiter*innen weiter. Wenden Sie sich auch an sie, wenn Sie Archivgut mit beschränktem Zugang einsehen möchten.
Teilweise ist die Nutzung unserer Bestände, z. B. der Dokumente aus dem Bundesarchiv oder aus der Stiftung Zentrum KARTA, nur beschränkt möglich – dies hängt mit den Verträgen zwischen unserem Institut und der jeweiligen Institution zusammen. Bevor Sie vor Ort Zugang zum Inhalt der gewünschten Dokumente erhalten, erfüllen Sie bitte die erforderlichen Formalitäten in der Bibliothek und unterzeichnen die entsprechenden Erklärungsformulare. Informationen zur Nutzungsbeschränkung sind in der Benutzungsordnung der Bibliothek zu finden. Vor dem Besuch empfehlen wir Ihnen, dass Sie sich mit dem Umfang und Aufbau unserer Archiv-, Bibliotheks- und audiovisuellen Bestände sowie mit der Besucherordnung und den Nutzungsbedingungen der Sammlung vertraut machen.
Alle Personen, die unsere Bestände nutzen möchten, laden wir in den Hauptsitz des Pilecki-Instituts, ul. Sienna 82 in Warschau ein. Die Bibliothek ist montags, dienstags und freitags von 8 bis 16 Uhr und mittwochs und donnerstags von 8 bis 19.30 Uhr geöffnet. Bitte melden sie sich vor Ihrem Besuch per E-Mail: czytelnia@instytutpileckiego.pl oder telefonisch unter der Nummer (+48) 22 182 24 75 an.
In der Berliner Zweigstelle des Pilecki-Instituts befindet sich die Bibliothek am Pariser Platz 4a. Sie ist von Dienstag bis Freitag von 10.30 bis 17.30 Uhr geöffnet. Ihr Besuch ist nach vorheriger Anmeldung möglich, per E-Mail an bibliothek@pileckiinstitut.de oder telefonisch unter der Nummer (+49) 30 275 78 955.
Bitte lesen Sie unsere Datenschutzerklärung. Mit der Nutzung der Website erklären Sie sich mit ihren Bedingungen einverstanden..