Wojciech Narębski (ur. 1925, Włocławek, zm. 2023, Kraków) – geolog, profesor. Opowiada o pierwszych miesiącach po wybuchu II wojny światowej – miał wtedy 14 lat i mieszkał w Wilnie. Rozpoczął działalność konspiracyjną w Związku Wolnych Polaków, gdzie kolportował gazetkę „Za naszą i waszą wolność”. Aresztowany w 1941 r., zwolniony z więzienia po podpisaniu układu Sikorski-Majski. Dotarł do tworzonej Armii Polskiej, jako kapral podchorąży służył w 22 Kompanii Transportowej – tej samej, w której był legendarny niedźwiedź Wojtek, maskotka II Korpusu. Po wojnie wrócił do kraju, ukończył studia na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. W 1953 r. przyjechał do Krakowa. Prowadził m.in. badania na Spitsbergenie. Zmarł 27 stycznia 2023 w Krakowie.
[00:00:07] Autoprezentacja boh., emerytowanego profesora nauk o ziemi, urodzonego we Włocławku.
[00:00:25] Ojciec pochodził z Wileńszczyzny, a matka z Włocławka. Rodzice poznali się w Warszawie, gdzie ojciec, młody architekt, brał udział w remoncie pałacu prezydenckiego. Matka była kreślarką. Po ślubie dziadkowie ze strony matki chcieli, by młodzi zamieszkali z nimi we Włocławku i tak się stało. Ojciec działał w Muzeum Ziemi Kujawskiej i budował siedzibę Starostwa. Zaproponowano mu pracę architekta miejskiego w Wilnie i tam się przeniesiono, boh. miał wtedy trzy lata i uważa się za Wilniuka. Potem do Włocławka jeżdżono w odwiedziny do dziadków i ciotki. Boh. urodził się we Włocławku w 1925 r. Jest emerytowanym profesorem i weteranem 2 Korpusu Polskiego, ostatnim żyjącym w Krakowie.
[00:03:30] Gdy wybuchła wojna, boh. miał 14 lat i był harcerzem drużyny żeglarskiej „Błękitna Jedynka”. Na obozy harcerskie wyjeżdżano nad jezioro Narocz. Atak Niemiec na Polskę nie był w Wilnie bardzo odczuwalny. 17 września [1939] wkroczyli bolszewicy i zajęli Wilno. Początkowo miasto przekazano Litwie, ale w niedługim czasie Litwa została włączona do ZSRR.
[00:05:46] Boh. wstąpił do Związku Wolnych Polaków. Zadaniem młodych członków organizacji był kolportaż gazetki „Za naszą i waszą wolność”, potem pod tym hasłem walczył we Włoszech. Za działalność został aresztowany 18 kwietnia [1941] i osadzony w więzieniu na Łukiszkach. 22 czerwca Niemcy napadli na Związek Radziecki. Okna więzienne były osłonięte blendami i widać było tylko niebo. Usłyszano wybuchy i boh. zobaczył samolot niemiecki – wyrycie na ścianie napisu: wojna. [+]
[00:08:34] Aresztowano całą grupę konspiratorów, między celami porozumiewano się stukając alfabetem Morse’a. Postanowiono przyznać się do działalności w organizacji antyniemieckiej działającej na terenie ZSRR. Po wybuchu wojny w kilka dni Niemcy podeszli pod Wilno, sowieci wywozili więźniów. Miasto było już zbombardowane, na ulicach leżało szkło z wybitych okien. Więźniów przewieziono na dworzec i załadowano do pociągu. Polskim kolejarzom udało się odczepić trzy wagony i niektórzy koledzy zostali w Wilnie. Boh. został wywieziony do więzienia w mieście Gorki, tam siedział trzy miesiące. Rosjanie nie mieli materiałów ze śledztwa. [+]
[00:12:00] Po podpisaniu paktu Sikorski-Majski zaczęto zwalniać Polaków. Boh. dostał dokument, pozwalający na zamieszkanie we wsi Darowskoje w obłasti kirowskiej. Po wojnie zostawił go w RKU w Toruniu. Darowskoje było biednym sowchozem, panował tam głód. Na polach szukano niezebranej marchwi i gotowano ją. Boh. spotkał podoficerów z Nowej Wilejki i z nimi pojechał [do armii Andersa]. Miał wtedy 16 lat i nie był jeszcze w wieku poborowym. Po dotarciu do polskiego wojska trafił do szpitala z powodu biegunki, którą leczono sokiem z marchwi – szacunek do marchewki. [+]
[00:15:00] W Buzułuku boh. wstąpił do wojska. W sowieckim szpitalu wojskowym był oddział dla Polaków. W szpitalu przebywali żołnierze ranni na froncie. Chorymi opiekowała się doktor Łuczyckaja, z pochodzenia Polka. Buzułuk leżał na granicy z Kazachstanem, tam zsyłano Polaków od czasu konfederacji barskiej i powstań narodowych. Wielu mieszkańców mówiło po rosyjsku, ale przyznawało się do polskiego pochodzenia.
[00:16:40] Wspomnienie działaczki polonijnej Wandy Seliwanowskiej mieszkającej w Orenburgu, dawniej Czkałow. Wspomnienie przyjaciela Mickiewicza, geologa Tomasza Zana, który stworzył pierwszą mapę geologiczną Południowego Uralu. Do dziś muzeum przyrodnicze w Orenburgu nosi jego imię.
[00:18:22] Boh. trzy miesiące leżał w szpitalu w Buzułuku. Potem przez jakiś czas był w batalionie wartowniczym w Kołtubance. Jedyną uzbrojoną była 5 Dywizja stacjonująca w Tatiszczewie nad Wołgą, niedaleko linii frontu. Potem żołnierzy przewieziono pociągami do Azji Środkowej. Boh. znalazł się w 9 Dywizji w uzbeckim Margiełanie. Znajduje się tam jeden z polskich cmentarzy, boh. był tam po latach. Ewakuacja polskiej armii z ZSRR była zasługą Churchilla – front w Afryce. Dzięki gen. Andersowi ewakuowano także ludność cywilną, rodziny żołnierzy. Brytyjczycy byli tym zaskoczeni.
[00:22:36] Boh. napisał kilka artykułów, część opublikowała krakowska Polska Akademia Umiejętności. Z pomocą Polakom przyszedł szach perski, utworzono koło Teheranu obóz dla ludności cywilnej. Isfahan nazywano „miastem polskich dzieci”. Uchodźcy jechali z portu w Pahlevi do Teheranu.
[00:26:00] Reakcja na wyjazd ze Związku Radzieckiego. Po przyjeździe do Persji palono stare ubrania. Otrzymano brytyjskie mundury. Lekarze ostrzegali przed przejedzeniem, w Związku Radzieckim dzielono się jedzeniem z cywilami i głodowano. W Presji cywile pojechali do Teheranu, a żołnierze do Palestyny. Boh. był w jednym z pierwszych transportów – powitanie przez Żydów pochodzących z Polski. W obozach przygotowanych przez Brytyjczyków były kina i wyświetlano tam wiele polskich filmów, które Żydzi przywieźli z Polski.
[00:29:23] Boh. był w jednej kompanii z niedźwiedziem Wojtkiem i o to jest najczęściej pytany. Boh. nazwano małym Wojtkiem, a miśka dużym zakładając, że urośnie. Boh. mało miał do czynienia ze swoim imiennikiem, był w IV plutonie, a misiek przy dowództwie. W 75 rocznicę zdobycia Monte Cassino ma zostać odsłonięty w Cassino pomnik Wojtka. Początkowo burmistrz miasta nie chciał się na to zgodzić. Pierwotnie niedźwiedź miał być stojący, pod nogami miały leżeć pociski artyleryjskie – system dostarczania pocisków w czasie bitwy. Wojtek pomagał dźwigać skrzynie z amunicją na pakę samochodu.
[00:33:05] Gen. Anders dbał o młodzież. Boh. napisał pracę na temat szkolnictwa w armii Andersa. W Palestynie chodził do szkoły junaków i zdał małą maturę.
[00:35:10] 3 maja 1942 r. przekształcono Brygadę Karpacką, która wróciła z Libii, w 3 Dywizję Strzelców Karpackich. Początkowo boh. był w 5 baonie tej dywizji, ale ciężko zachorował i lekarze mówili, że „wyłazi z niego Rosja”. Ważył wtedy 42 kg i wyrzucono go z piechoty, skończył kurs kierowców, a potem służył w zaopatrzeniu, w 22 kompanii zaopatrywania ciężkiej artylerii 2 Korpusu.
[00:38:05] Boh. nie znał początku historii niedźwiedzia Wojtka, bo trafił do kompanii, gdy jego imiennik już tam był. Historia Wojtka jest fałszowana przez większość autorów, pierwszą książkę o nim napisał Wiesław Lasocki, oficer pułku kawalerii pancernej, który nie znał historii kompanii. Boh. ma kronikę kompanii – nieścisłości w publikacji Lasockiego. W rzeczywistości miśka znalazł sztab gen. Boruty-Spiechowicza, szyfrantką była tam pani Bokiewicz, żona oficera zamordowanego w Katyniu. Jej córka Irena Bokiewicz była pierwszą opiekunką Wojtka. W Muzeum Sikorskiego jest statuetka Wojtka, na podstawce są daty: przyjęcia do kompanii oraz śmierci. W kronice jest zapis, że 22 sierpnia 1942 por. Florczykowski przywiózł do kompanii niedźwiadka, który budził powszechną sympatię.
[00:42:40] Geografia terenów koło Monte Cassino – nazwy rzek. Sytuacja w czasie bitwy o Rzym w maju 1944. Francuzi mieli odcinek najmniej ufortyfikowany i odnosili sukcesy. Na prawo od Polaków był korpus nowozelandzki, który w walkach odniósł duże straty i tylko osłaniał skrzydło. Wkład Polaków w zwycięską bitwę o Rzym – znaczenie zdobycia klasztoru.
[00:48:45] Kompania boh. wspomagała ciężką artylerię, która stała trochę dalej od atakowanego wzgórza – miejsca ustawienie artylerii. Powstanie doliny Liri – wykład z dziedziny geologii.
[00:52:27] Z Monte Cairo Niemcy obserwowali trasę, którą wożono amunicję. Jeżdżono bez świateł i powoli, by nie wzbijać kurzu. Czasem w bezksiężycowe noce w trudnych miejscach jeden z żołnierzy narzucał na plecy biały ręcznik i wskazywał kierunek. Amunicję wożono przed bitwą. 8 maja [1944] świętowano imieniny Stanisława, w sąsiedniej kompanii nie zgaszono świateł i niemiecki samolot zrzucił bomby. Boh. spał pod samochodem, wybuch wybił szybę w ciężarówce, gdyby spał w szoferce zostałby ranny.
[00:56:08] Amunicję ładowano w magazynie na ciężarówki. Pomagał przy tym niedźwiedź Wojtek. Potem amunicję zawożono do 10i 11 Pułku. Żołnierzy uprzedzono o ataku – jasne niebo w czasie nocnego ostrzału. Niemcy kryli się w grotach i ostrzał nie zrobił wielu szkód.
[00:59:04] Włoszka Adela Garzarella pisze pracę na podstawie materiałów boh. – geologia terenów walk 2 Korpusu. Trudność polegała na tym, że w skale wapiennej nie można było robić okopów. Robiono tzw. składaki, na skutek działań artylerii było dużo głazów, więc strzelcy układali je dla ochrony przed ogniem karabinów maszynowych. To samo robili wcześniej Brytyjczycy.
[01:01:00] Utrudniony był transport rannych. Kolega Antoni Łapiński [zmarł 19 marca 2020] brał udział w znoszeniu rannych z pola bitwy – sztafeta do karetek stojących w dolinie. Najcięższe walki – manewr okrążający klasztor. Walki o wzgórze 593 – atak przez Widmo nie miał sensu, żołnierze stanowili tam łatwy cel. Skuteczne natarcie zaczęło się w górnej części wzgórza. Na Gardzieli stał 4 pułk pancerny i wspomagał atak swoimi działami – sytuacja w terenie.
[01:07:20] Boh. widział przejeżdżające sanitarki z rannymi. Po tygodniu walk zdobyto klasztor – reakcja żołnierzy. Po bitwie zbierano pociski artyleryjskie z pola walki, jeżdżono wąską drogą oznaczoną białymi taśmami. Wszędzie leżały zwłoki.
[01:10:00] Sukces zdobycia Monte Cassino został zaprzepaszczony przez Amerykanów, którzy nie odcięli Niemcom odwrotu, tylko ruszyli na Rzym. Potem Niemcy w innych miejscach stawiali opór. Największym polskim sukcesem było zdobycie Ankony. 2 Korpus pod Monte Cassino nie miał swobody działania. Nad Adriatykiem była inna sytuacja, gen. Anders był samodzielnym dowódcą. Po zdobyciu Ankony port szybko oczyszczono i zaczęły tam zawijać brytyjskie statki z zaopatrzeniem. Razem z Polakami walczył włoski Korpus Wyzwolenia złożony z ochotników, Górali. Wspomagały ich też dwa brytyjskie pułki pancerne – braterstwo broni.
[01:16:00] Dalsze walki – przełamanie Linii Gotów, zdobycie Bolonii. Boh. nie zetknął się z włoską partyzantką komunistyczną. Brygada Maiella nie była komunistyczna. Partyzantów z Abruzji represjonowali Niemcy. Pod Bolonią walczyło 1500 włoskich partyzantów zaprawionych w walkach w górach. Na lewym skrzydle Polaków walczył włoski Korpus Wyzwolenia, Włosi byli słabo zmotoryzowani i wspomagano ich zaopatrzenie. Boh. nie spotkał wrogo nastawionych Włochów. Ludność była życzliwa. Potem zawarto 2 tysiące małżeństw polsko-włoskich. Z komunistami włoskimi był kontakt w Apeninach, partyzanci komunistyczni służyli jako przewodnicy
[01:20:10] Boh. wrócił do Polski w 1947 r. Ojciec siedział w więzieniu sowieckim, niemieckim i znów w sowieckim. Siostra była w łagrze. Po wojnie rodzina spotkała się w Toruniu. Tu przyjechał Uniwersytet Wileński – utworzenie Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Ojciec na wydziale sztuk pięknych Uniwersytetu Stefana Batorego był specjalistą od budynków zabytkowych. Odnawiał ratusz w Wilnie, budował pałac arcybiskupi.
[01:22:08] Boh. wrócił do Polski w mundurze, milicjanci zwracali mu uwagę, by tak nie chodził. Powrót do kraju był przykry. W Gdańsku zjawiła się cała rodzina, brat studiował tam medycynę. Repatrianci byli odgrodzeni płotem od rodzin. Musieli przejść kwarantannę i wypuszczono ich na drugi dzień. Boh. nocował u brata, a potem pociągiem pojechał do Torunia. Boh. znał angielski, chodził do szkoły i mógł zostać w Anglii. Nauczyciel chemii, który potem został pastorem, chciał go usynowić. O powrocie do Polski zdecydowała rodzina.
[01:24:53] Boh. mieszkając w Wilnie mówił gwarą wileńską. Jest prezesem krakowskiego oddziału Towarzystwa Miłośników Wilna i Ziemi Wileńskiej.
[01:25:36] W więzieniu na Łukiszkach okna były zakryte blachą. Przez pewien czas boh. był sam, potem miał towarzystwo. W początkach czerwca [1941] wszedł do celi oficer sowiecki bez pasa, także aresztant. Oficer był bardzo przybity i przez długi czas nic nie mówił, ale w końcu odezwał się podsumowując swoją sytuację. Boh. nie komentował, był w celi z więźniem, chłopem spod Niemenczyna, który zmarł potem w drodze do Gorkiego. Aresztowano go za to, że nie chciał głosować w wyborach. Oficer, Michaił Iwanowicz Zwieriew, okazał się porządnym człowiekiem, trafił także do więzienia w Gorki, potem Polaków zwolniono, a on tam został. Zwieriewa aresztowano za to, że spóźnił się z przepustki. [+]
[01:29:35] W więzieniu byli różni strażnicy. Siostra napisała wspomnienia z łagru i wspomniała Antoniego, przez którego doręczała nielegalnie paczki ojcu.
[01:30:38] Cała rodzina mimo prześladowań spotkała się w Polsce i brakowało tylko boh. Brat napisał do Włoch, że rodzina uważa, iż miejsce Polaków jest nie nad Tamizą, a nad Wisłą. Boh. nie żałował, że wrócił do kraju. Ojciec jako architekt był zasłużony dla Uniwersytetu w Toruniu, budował brakujące budynki. Boh. z pewnością śledzono, ale nie był wzywany na UB. Wrócił mając 22 lata, interesowano się starszymi żołnierzami 2 Korpusu. Boh. poszedł na studia, skończył chemię w Toruniu. We Włoszech zainteresował się nauką o ziemi. W Krakowie skończył studia doktoranckie i tu zamieszkał.
[01:33:31] Wiadomość o śmierci Stalina przyjęto obojętnie. Tęsknota za Wilnem, miastem dzieciństwa. Przyjaciel boh. Marco Patricelli jest autorem książki o rotmistrzu Pileckim [„Ochotnik. O rotmistrzu Witoldzie Pileckim”] i był z nią na promocji w Wilnie – wrażenia.
[01:35:45] Różne były losy kolegów z wileńskiego gimnazjum, Jan Hiller zginął w partyzantce i został pochowany na cmentarzu na Rossie. Żyją jeszcze Wacław Dziewulski, syn znanego astronoma, i Antoni Łapiński, uczestnik bitwy pod Monte Cassino. Łapiński zajmował się znoszeniem rannych z pola walki – wykorzystywanie mułów do transportu.
[01:38:52] 5 Kresowa Dywizja Piechoty po wojnie stacjonowała w północnych Włoszech. Żołnierze urządzili Kaziuka z tradycyjnymi obwarzankami i zrobili Ostrą Bramę. Boh. napisał książkę na temat Dywizji Kresowej w kampanii włoskiej.
mehr...
weniger
Bibliothek des Pilecki-Instituts in Warschau
ul. Sienna 82, 00-815 Warszawa
Mo. - Fr. 8:00 - 16:00 Uhr
(+48) 22 182 24 75
Bibliothek des Pilecki-Instituts in Berlin
Pariser Platz 4a, 00-123 Berlin
Pon. - Pt. 10:30 - 17:30
(+49) 30 275 78 955
Diese Seite verwendet Cookies. Mehr Informationen
Das Archiv des Pilecki-Instituts sammelt digitalisierte Dokumente über die Schicksale polnischer Bürger*innen, die im 20. Jahrhundert unter zwei totalitären Regimes – dem deutschen und sowjetischen – gelitten haben. Es ist uns gelungen, Digitalisate von Originaldokumenten aus den Archivbeständen vieler polnischer und ausländischer Einrichtungen (u. a. des Bundesarchivs, der United Nations Archives, der britischen National Archives, der polnischen Staatsarchive) zu akquirieren. Wir bauen auf diese Art und Weise ein Wissenszentrum und gleichzeitig ein Zentrum zur komplexen Erforschung des Zweiten Weltkrieges und der doppelten Besatzung in Polen auf. Wir richten uns an Wissenschaftler*innen, Journalist*innen, Kulturschaffende, Familien der Opfer und Zeugen von Gräueltaten sowie an alle an Geschichte interessierte Personen.
Das Internetportal archiwum.instytutpileckiego.pl präsentiert unseren Bestandskatalog in vollem Umfang. Sie können darin eine Volltextsuche durchführen. Sie finden ebenfalls vollständige Beschreibungen der Objekte. Die Inhalte der einzelnen Dokumente können Sie jedoch nur in den Lesesälen der Bibliothek des Pilecki-Instituts in Warschau und Berlin einsehen. Sollten Sie Fragen zu unseren Archivbeständen und dem Internetkatalog haben, helfen Ihnen gerne unsere Mitarbeiter*innen weiter. Wenden Sie sich auch an sie, wenn Sie Archivgut mit beschränktem Zugang einsehen möchten.
Teilweise ist die Nutzung unserer Bestände, z. B. der Dokumente aus dem Bundesarchiv oder aus der Stiftung Zentrum KARTA, nur beschränkt möglich – dies hängt mit den Verträgen zwischen unserem Institut und der jeweiligen Institution zusammen. Bevor Sie vor Ort Zugang zum Inhalt der gewünschten Dokumente erhalten, erfüllen Sie bitte die erforderlichen Formalitäten in der Bibliothek und unterzeichnen die entsprechenden Erklärungsformulare. Informationen zur Nutzungsbeschränkung sind in der Benutzungsordnung der Bibliothek zu finden. Vor dem Besuch empfehlen wir Ihnen, dass Sie sich mit dem Umfang und Aufbau unserer Archiv-, Bibliotheks- und audiovisuellen Bestände sowie mit der Besucherordnung und den Nutzungsbedingungen der Sammlung vertraut machen.
Alle Personen, die unsere Bestände nutzen möchten, laden wir in den Hauptsitz des Pilecki-Instituts, ul. Sienna 82 in Warschau ein. Die Bibliothek ist montags, dienstags und freitags von 8 bis 16 Uhr und mittwochs und donnerstags von 8 bis 19.30 Uhr geöffnet. Bitte melden sie sich vor Ihrem Besuch per E-Mail: czytelnia@instytutpileckiego.pl oder telefonisch unter der Nummer (+48) 22 182 24 75 an.
In der Berliner Zweigstelle des Pilecki-Instituts befindet sich die Bibliothek am Pariser Platz 4a. Sie ist von Dienstag bis Freitag von 10.30 bis 17.30 Uhr geöffnet. Ihr Besuch ist nach vorheriger Anmeldung möglich, per E-Mail an bibliothek@pileckiinstitut.de oder telefonisch unter der Nummer (+49) 30 275 78 955.
Bitte lesen Sie unsere Datenschutzerklärung. Mit der Nutzung der Website erklären Sie sich mit ihren Bedingungen einverstanden..