Czerwińska Krystyna
Krystyna Czerwińska z d. Żołędziewska (ur. 1934, kolonia Grada/Hrada) wychowała się we wsi na Wołyniu. Jej ojciec prowadził warsztat stolarski, matka zajmowała się kilkuhektarowym gospodarstwem. Pani Krystyna miała troje rodzeństwa: Stanisławę (ur. 1927), Romualda (1930) i Mieczysława (1932). Podczas okupacji niemieckiej mieszkańcy wsi ukrywali rodzinę żydowską Uniów, dla której wybudowali kryjówkę w lesie. W lipcu 1943 podczas ataku na pobliską wieś Antonówka zginął brat pani Krystyny, 11-letni Mieczysław, oraz jej babcia Barbara. Zamordowany został także ojciec pani Krystyny, Jan Żołędziowski. Reszta rodziny ukrywała się w pobliskich lasach, skąd przedostała się do Przebraża, chronionego przez polską samoobronę, a następnie do Kiwerc, gdzie doczekała wkroczenia Armii Czerwonej w lutym 1944 r. 9 maja 1945 rodzina wyjechała opuściła Kiwerce i po dwutygodniowej podróży dotarła, przez Lwów, Lublin i Toruń, do Malborka. Tu pani Krystyna ukończyła szkołę podstawową oraz liceum ogólnokształcące im. H. Sienkiewicza. W latach 1953-59 pracowała w przedsiębiorstwie budowlanym. W 1960 roku ukończyła w Gdańsku roczną szkołę dla wychowawców domów dziecka. Wyszła za mąż za Jerzego Modrzejewskiego, technika-elektryka. Pracowała w Domu Dziecka nr 3 w Sopocie na stanowisku wychowawcy. W 1965 roku urodziła syna Piotra. Po tragicznej śmierci męża zmuszona była odejść z pracy i poświęcić się opiece nad ciężko chorym synem. Po dziesięciu latach wróciła do pracy jako instruktor kulturalny w spółdzielni budowlanej, potem pracowała w dziale budownictwa i remontów Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Handlu Wewnętrznego. Ponownie wyszła za mąż za Jana Czerwińskiego, mistrza w przedsiębiorstwie Bimet. Po wprowadzeniu stanu wojennego mąż został zwolniony z pracy za działalność w NSZZ „Solidarność”, a pani Krystyna z powodu słabnącego wzroku przeszła na emeryturę. Działała społecznie w Związku Niewidomych w Gdańsku Oliwie. Obecnie mieszka w Gdańsku, angażuje się w działalność klubu samopomocy przy Domu Pomocy Społecznej na ul. Polanki. Syn Piotr ukończył Politechnikę Gdańską i jest inżynierem elektronikiem, zatrudnionym w wydziale budownictwa urzędu miejskiego jako inspektor nadzoru. Córka Joanna studiowała w Wyższej Szkoły Muzycznej w Gdańsku w klasie fletu, obecnie jest nauczycielką w szkole muzycznej we Wrzeszczu i występuje z Filharmonią Bałtycką.
więcej...
mniej
[00:00:10] Ur. 1 stycznia 1934 r. w kolonii Grada (gm. Silno, powiat łucki, parafia Kołki) na Wołyniu, rodzice Jan i Konstancja Żołędziewscy. Ojciec prowadził swój warsztat stolarski, wykonywał stolarkę na budowach i piękne meble. Mama prowadziła kilkuhektarowe gospodarstwo: rola, warzywa, hodowla zwierząt na własne potrzeby. Starsza siostra Stanisława (ur. 1927), brat Romuald (1930), Mieczysław (1932).
[00:02:26] Wieś zwana „Kolonią”: 8 domów, 11 rodzin chłopskich. Po wejściu Armii Czerwonej duże podatki nakładane na chłopów, liczne aresztowania. Aresztowanie rodziny Zalewskich z miejscowości Kiwerce, wywiezieni do Kazachstanu.
[00:05:00] Edukacja szkolna starszego rodzeństwa. Po wkroczeniu Niemców na Wołyń w 1942 r. Polacy prześladowani przez Ukraińców, mordowanie przedstawicieli lokalnych elit. Wymordowanie w 1942 r. całej wsi Obórki przez Niemców i ukraińskich policjantów na usługach Niemców. Relacje ocalałego kuzyna Feliksa Trusiewicza.
[00:07:35] Nasilenie mordów dokonywanych przez Ukraińców w 1943 r.: wiosną zamordowani dwaj bracia mamy Adolf Drzewiecki z kolonii Dworzec Czornyski [?] i Henryk Drzewiecki, pogrzebany w Kołkach.
[00:09:25] Przebieg wydarzeń 12 lipca 1943 r.: 11-letni brat Mieczysław odwiedził babcię (Barbara Drzewiecka) we wsi Antonówki. W nocy Ukraińcy wymordowali całą wieś (m.in. Antoniego Szczepkowskiego, Anastazję Szczepkowską i jej córeczkę), lista zabitych w posiadaniu boh. Ocalałe cztery osoby ostrzegły mieszkańców wsi Grady – ucieczka do lasu.
[00:12:05] Ucieczki ze wsi do miast. Powołanie oddziałów samoobrony przez Armię Krajową, m.in. we wsiach Stepańska Huta i Przebraże. Systematyczne akcje eksterminacyjne prowadzone przez Ukraińców. Zwabienie ojca „do budowy domu” przez Ukraińca ze wsi Czernysz, gdzie został zamordowany. Ucieczka mieszkańców do Puszczy Radziwiłła – koczowanie przez 2 tygodnie, zrabowanie i spalenie wsi przez Ukraińców.
[00:15:20] Siostra Stanisława i ciocia Witala z rodziną wyjechały wcześniej do Kiwerc. Przybycie wujów (Szczepan/Stefan Drzewiecki i Stanisław Szczepkowski) do spalonej wsi, poszukiwania w okolicznych lasach – znalezienie rodziny boh. i innych mieszkańców wsi w lesie pod miejscowością Łopatyn. Przejazd nocą przez ukraińskie wsie. Postój kilka dni w Przebrażu – tłumy uciekinierów, wyjazd do Kiwerc, zamieszkanie z ciotka Witalą Szczepkowską. [+]
[00:19:00] Brak szkoły dla Polaków w okolicy. Dobytek pozostawiony w spalonym domu, głód. Zarobkowanie siostry – handel starymi ubraniami, brak pracy w okolicy, czasem pomaganie w ogrodzie.
[00:21:20] Podczas okupacji niemieckiej we wsi mieszkańcy ukrywali małżeństwo żydowskie Uniów z bratem – początkowo w domu dziadka Władysława Żołędziewskiego, gdzie Uniom urodziło się dziecko, a następnie w ziemiance w lesie, zbudowanej przez mieszkańców wsi, pod opieką poszczególnych rodzin. Po ucieczce rodziny do Przebraża Żydzi przyłączyli się do partyzantki radzieckiej.
[00:23:30] Okupacja niemiecka w Kiwercach – trudy z powodu braku pracy. Wyzwolenie przez Armię Radziecką w lutym 1944 r. Początek nauki boh. w wieku 10 lat – 1 klasa. Starania mamy o wyjazd do Polski, 9 maja 1945 r. wyjazd pociągiem z Kiwerc przez Lwów do Lublina. Podróż przez dwa tygodnie bez zaopatrzenia żywnościowego w pociągu towarowym.
[00:26:34] Wyjście siostry na peron w Lublinie, mycie pod pompą. Aresztowanie siostry pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Niemców. Dalsza droga rodziny przez Toruń do Malborka. Zamieszkanie w mieszkaniu poniemieckim. Rozpoczęcie nauki w 3 klasie.
[00:29:10] Losy aresztowanej w Lublinie siostry: silny wstrząs psychiczny, po przesłuchaniach odwieziona do szpitala psychiatrycznego w Krakowie. Po opuszczeniu szpitala siostra odnalazła wuja w jednostce wojskowej, a po wielu miesiącach resztę rodziny. [+]
[00:31:40] Boh. po ukończeniu szkoły podstawowej została przyjęta do LO im. H. Sienkiewicza w Malborku. Matura, praca w przedsiębiorstwie budowlanym (1953−59). Brat ukończył szkołę handlową, potem zmobilizowany do wojska. Siostra po powrocie uczyła się w szkole zawodowej – krawiectwo.
[00:33:09] W 1959 r. rozpoczęcie nauki w rocznej szkole dla wychowawców domów dziecka w Gdańsku. Ślub z Jerzym Modrzejewskim, technikiem elektrykiem z Przedsiębiorstwa Budownictwa Morskiego. Zatrudnienie boh. w Domu Dziecka nr 3 w Sopocie na stanowisku wychowawcy.
[00:35:35] Urodzenie syna Piotra w 1965 r. Śmiertelny tragiczny wypadek męża podczas przeglądu dźwigu we Wrocławiu [+]. Konieczność odejścia z pracy z powodu ciężkiej choroby syna, opieka przez 10 lat. Powrót do pracy w spółdzielni budowlanej jako instruktor kulturalny.
[00:38:05] Kolejna praca w dziale budownictwa i remontów w Wojewódzkim Przedsiębiorstwie Handlu Wewnętrznego. Ponowne zamążpójście za Jana Czerwińskiego, mistrza w przedsiębiorstwie Bimet. [+]
[00:40:44] Po powstaniu „Solidarności” w 1980 r. mąż działał w „S” w Bimecie. Po wprowadzeniu stanu wojennego został zwolniony z pracy bez wypowiedzenia, boh. odeszła na emeryturę. Choroba męża – otrzymanie renty. Słabnący wzrok – choroba oczu boh., jaskra. Działalność w Związku Niewidomych w Gdańsku Oliwie.
[00:44:15] Po przejściu na rentę mąż dorabiał jako archiwista, m.in. w Urzędzie Wojewódzkim w Gdańsku, innych urzędach w Gniewie, Pelplinie, pomoc boh.
[00:45:45] Urodzenie córki Katarzyny Joanny. Po liceum w Oliwie syn Piotr studiował na Politechnice Gdańskiej, dyplom inżyniera elektronika. Córka studiowała w Wyższej Szkoły Muzycznej w Gdańsku w klasie fletu, obecnie jest nauczycielką w szkole muzycznej we Wrzeszczu, występuje z Filharmonią Bałtycką. Syn zatrudniony w wydziale budownictwa urzędu miejskiego jako inspektor nadzoru. [+]
[00:49:05] Zaangażowanie boh. w działalność klubu samopomocy przy Domu Pomocy Społecznej na ul. Polanki, troskliwi, serdeczni opiekunowie.
[00:50:01] Ukrywająca się rodzina żydowska Uniów pochodziła z kolonii Niesześć. Samoobrona działała w większych wsiach, m. in. w Przebrażu i Stepańskiej Hucie. Stopniowe podejmowanie decyzji o ucieczce rodziny.
[00:53:20] Kryjówka dla Żydów w lesie, żywność donoszona przez dzieci z poszczególnych rodzin. Przyjście boh. do kryjówki żydowskiej, urządzonej w ziemiance pod zamaskowaną klapą wykonaną przez ojca. Utrzymywanie kryjówki w tajemnicy przed dziećmi. Uniowie prowadzili [przed wojną] sklep w Niesześci. Zgodna współpraca mieszkańców wsi chroniących Żydów. Mieszkańcy ukrywający się w lesie przed Ukraińcami nie mieli kryjówki.
[00:57:45] Wymordowanie przez Niemców i policjantów ukraińskich wszystkich mieszkańców wsi Obórki za ukrywanie Żydów. Ukrywała rodzina Feliksa Trusiewicza. [+]
[00:59:02] Złapanie dziecka żydowskiego z Obórek i zastrzelenie przez Niemców [+]. Losy rodziny Uniów: przyłączenie kobiety do partyzantki radzieckiej (ewakuowana na Opolszczyznę), dwaj mężczyźni i dziecko prawdopodobnie zastrzeleni w potyczce z Niemcami. Kontakty z Żydówką po wojnie – osobiste podziękowanie w latach 50. [+]
[01:05:17] Przeczekanie masakry wsi w lesie (wszyscy mieszkańcy Grady − ok. 50 osób). Zdobywanie jedzenia nocą – wykopywanie warzyw i owoców we wsi, złapanie zabłąkanej w lesie krowy. Ukraińskie patrole konne w lesie. [+]
[01:08:30] Stosunki z Ukraińcami przed wojną: wykonywanie mebli przez ojca. Ojciec chodził do szkoły z Ukraińcami po I wojnie, w latach 30. w szkole byli tylko Polacy.
[01:10:20] Okoliczności poznania prawdy o śmierci ojca. Pomocna postawa ojca wobec sąsiadów, szacunek. Miesiąc przed masakrą Ukraińcy chodzili na przeszpiegi do wsi – poszukując ojca, pobili stryja, obrabowali domostwa. Relacja babci ze zdarzeń we wsi Łamane: pożary, odgłosy strzałów.
[01:14:30] Po zabraniu ojca brak przywódcy wsi, zagubienie mieszkańców w lesie – w otoczeniu homogenicznych wsi ukraińskich. Obraz spalonej wsi w opowieściach mamy i brata. Bolesna konstatacja Feliksa Trusiewicza – brak śladów po polskich wsiach w dzisiejszym pejzażu Ukrainy. Brak grobu ojca, przekonanie o celowym zacieraniu historii przez Ukraińców. [+]
[01:17:20] Wuj Adolf wieziony przez Ukraińców przez wieś Antonówka, zamordowany we wsi Harajmówka (Horaimovka). Rozpacz mamy po zamordowaniu syna, szok po tragedii rodzinnej: śmierć syna, matki, męża, dwóch braci.
[01:19:23] Droga do Przebraża możliwa dzięki znajomości topografii przez wujów Stanisława i Szczepana (mieli broń), wyruszenie całej wsi pod wieczór. Głęboka wiara w cud ocalenia dzięki krzyżykowi z Częstochowy. Pozostanie większości sąsiadów w Przebrażu, mama z dziećmi udała się do Kiwerc.
[01:22:25] W Lesie Radziwiłła woda do picia z jeziora na rzeczce. Spokojne i zdyscyplinowane dzieci w kryjówce. Rozpacz boh. za utraconymi bliskimi „wszystkie noce płakałam po cichutku”.
[01:25:14] Relacja ocalonych ze wsi [Antonówka], ukrytych w stercie siana: wyprowadzanie mieszkańców z domów do lasu przez Ukraińców, plądrowanie domostw, wywiezienie majątku Polaków do ukraińskich wsi. Podobna relacja z Niesześci: opuszczone spalone domy. „Ogromny strach” przez dwa tygodnie, czekanie na śmierć. Heroiczna postawa wujów przybyłych piechotą, by uratować rodzinę boh.
[01:28:03] Pobyt w Przebrażu przez kilka dni, brak jakiejkolwiek możliwości zakwaterowania. Pomimo wrogości Ukraińcy korzystali z możliwości zarobku, przyjmowali Polaków.
[01:28:45] Samoobrona w Przebrażu: mężczyźni posiadali broń, warty nocne, dowódca z doświadczeniem wojskowym. Napad Ukraińców na Przebraże – pomoc w obronie partyzantów radzieckich. [+]
[01:31:55] Podróż na balach drzew wiezionych kolejką wąskotorową do tartaku w Kiwercach. Spotkanie z wujostwem w Kiwercach, wujek miał tam pracę, jednopokojowe mieszkanie wynajęte od Ukraińców. Dzieci ciotki. Rozpacz siostry boh. po uświadomieniu sobie potworności rzezi wołyńskiej, rozstrój psychiczny, „ciężar na całe życie” – choroba „nie do wyleczenia”. „Choroba wojenna”. [++]
[01:37:10] Życie w Kiwercach – nieliczne patrole niemieckie poza pilnie strzeżoną stacją kolejową. Sąsiedztwo strażników niemieckich – przychodzili handlować z rodziną boh. – kupowali żywność, by wysyłać ją do Niemiec. [+]. Handlowanie siostry z Niemcami. Większe poczucie bezpieczeństwa w Kiwercach.
[01:39:23] Wywożenie mieszkańców Kiwerc na roboty przymusowe na początku okupacji niemieckiej. Utrata nadziei przez mamę na powrót ojca, żal z powodu nieznanego miejsca pochówku, „to siedzi w człowieku”. Niezasiedlone po wojnie polskie wsie na Wołyniu, strach przed zemstą Ukraińców. [++]
[01:41:45] Ogłoszenie możliwości wyjazdu Polaków do Polski , „mama się nawet paru minut nie zastanawiała”. Poszukiwanie mogił przez Trusiewicza we wsi i w lesie. Pomoc życzliwego Ukraińca – odnalezienie zbiorowej mogiły dzięki krzakom jeżyn [+]. Postawienie krzyża na mogile (Trusiewicz), poświęcenie krzyża przez popa z niedalekiej wsi Rudniki. Kościół w Kołkach spalony podczas rzezi, ucieczka księdza do Łucka. Opieka Trusiewicza nad grobem. [+]
[01:45:15] Wkroczenie Armii Czerwonej do Kiwerc: mama z bratem mieszkała w mieszkaniu po innej ciotki, boh. u ciotki Witali. Zacięte walki o dworzec kolejowy, „wszyscy leżeliśmy na ziemi”. Wspomnienie uciekającego Niemca zastrzelonego przez żołnierza rosyjskiego na oczach boh. Bombardowania niemieckie.
[01:49:10] Przyjście wojska polskiego za Rosjanami, stacjonowanie w Kiwercach, rozmowy z żołnierzami. Spotkanie wuja, wywiezionego w głąb Rosji, który wrócił z polską armią. [+]
[01:51:15] Powrót do Polski. Mniejszy strach przez Ukraińcami dzięki obecności wojska. Narzędzia zbrodni ukraińskich: broń palna, noże, piły, wszelkie ostre narzędzia. Droga do Polski: niewielki dobytek podręczny służył jako siedzisko, wyjazd 9 maja [1945], przyjazd do Malborka 25 maja (przez Lwów, Lublin, Toruń). Strach przed odwiedzeniem rodzinnej wsi, przypadki mordów ukraińskich w 1945 r. „Nie wiedzieliśmy, co będzie dalej”. Informacje w prasie, „jechaliśmy, bo tam była Polska”.
[01:55:00] Brak wspomnień z przekraczania granicy. Zdjęcia rodzinne i krzyżyk uratowane przez mamę z rzezi. [+]
[01:57:15] Podczas podróży zakaz wysiadania we Lwowie, widok gór. „Strasznie długi pociąg”. Odnalezienie rodziny przez siostrę dopiero po kilku miesiącach. [+]
[02:00:55] Choroba psychiczna siostry: nawracające poczucie krzywdy, płacz i agresja, brak koncentracji. Udało jej się skończyć szkołę, wyjść za mąż (Mieczysław Cińcio), urodzić dwóch synów (Bogusław i Krzysztof). [+]
[02:03:00] Trauma wojenna u boh.: poczucie zbędności, zagubienie, smutek. Powracające koszmary senne przez „wiele lat”.
[02:03:50] „Dziwne” pierwsze wrażenie z Malborka: duże domy, ogromne zniszczenia, zburzony zamek krzyżacki i stare miasto. Po latach możliwość zwiedzana zamku. Nieobecność instytucji władzy w Malborku, „tylko policja” i PUR. Pomoc PUR w rozlokowaniu się przyjeżdżającym, symboliczne wsparcie materialne i finansowe, „oni za bardzo się ludźmi nie przejmowali”.
[02:06:17] Powstawanie „władzy ludowej”: bezradny urząd miejski. Mieszkanie przy koszarach niemieckich w dzielnicy Piaski, żołnierze radzieccy w pobliskich koszarach „nadawali ton temu miastu”, okradanie mieszkań przez Rosjan.
[02:08:06] Wyjazd Rosjan w 1947-48 r., wojsko polskie w koszarach, organizowanie lotniska wojskowego. Mieszkanie przy ul. Saperów w domku jednorodzinnym. Zniszczenia, brak inwestycji w infrastrukturę miejską poza remontami. Wyposażenie mieszkania boh. Szabrownicy w śródmieściu. Nieliczni Niemcy wracający do Malborka – zamieszkiwali razem z Polakami w swoich mieszkaniach. [+] Upaństwowione automatycznie mienie poniemieckie. Odwiedzanie domów przez Niemców wiele lat po wojnie.
[02:12:38] Przekonanie dorosłych o tymczasowości zamieszkania w Malborku, „jeszcze wrócimy na nasze tereny”. Zadomowienie się mamy w nowym lokum, uprawa własnego ogródka. Dorabianie mamy pracą w ogrodnictwie, brat całe życie zatrudniony w księgowości.
[02:15:00] Roczne studium dla wychowawców domów dziecka przy Domu Dziecka na Oruni, dzieci sieroty i z rodzin patologicznych.
[02:18:40] W 2000 r. świadectwo boh. w IPN o zamordowanych osobach. Po przyjeździe do Malborka intensywne kontakty z rodzinami w Wołynia: w Malborku i na Opolszczyźnie. Bolesne wspomnienia z czasu wojny trwale obecne w rodzinie.
[02:21:03] Przeświadczenie przesiedleńców z Wołynia, że ich historia nikogo nie interesuje, raczej drażni, odczuwana pogarda ze strony „ludzi z centralnej Polski”.
więcej...
mniej
Zobacz podobne relacje w bazie świadectw "Zapisy Terroru":