Makowski Marian
Marian Makowski (ur. 1940, Piotrków Trybunalski) jako półroczne niemowlę został wraz z rodzicami i dwoma starszymi braćmi wywieziony na roboty do Niemiec, na Dolny Śląsk. Po wyzwoleniu powrócili do Piotrkowa. W 1957 roku pan Marian został postrzelony przez milicjanta w obie nogi i od tamtego czasu jest inwalidą.
more...
less
[00:00:07] Boh. urodził się w 1940 r. w Piotrkowie Trybunalskim na ul. Starowarszawskiej 25 na terenie getta. Matka, jako Polka, mogła opuszczać teren getta. Jeździła po zakupy dla swojej rodziny oraz pomagała Żydom, za co została zadenuncjowana. Rozmowa z granatowym policjantem.
[00:02:00] W lutym 1941 r. rodzina boh. została wywieziona do Niemiec do Jawora na Dolnym Śląsku i przebywali tam do wkroczenia Armii Radzieckiej. Rodzice pracowali, a boh. i resztą rodzeństwa opiekował się starszy o 7 lat brat. Pierwszym językiem boh. stał się niemiecki.
[00:04:30] Świadomość polityczna boh. ukształtowała się m.in. na skutek wydarzeń poznańskiego czerwca w 1956 r. oraz stłumienia przez Rosjan powstania na Węgrzech. Miał 16 lat, kiedy brał udział w manifestacjach za poparciem Gomułki, który „po roku zdradził nasze sprawy”. Kiedy w czerwcu 1957 r. boh. wracał do domu, na podwórku zaczepił go pijany sąsiad milicjant. Nazwał boh. „pachołkiem londyńskim” i skierował w jego stronę broń, która podczas gróźb wystrzeliła przeszywając dłoń milicjanta i nogi boh. Kula uszkodziła nerw kulszowy i tętnicę udową. Ludzi próbowali tamować krwotok, boh. zabrało pogotowie. [+]
[00:08:50] Do 24 roku życia boh. leczył się i przechodził operacje, na skutek postrzału do dziś źle chodzi. Milicjant nazywał się Władysław Leśniewski. Artykuł opisujący postrzelenie boh. ukazał się gazecie wraz z nazwiskami uczestników. Sprawa w sądzie i skazanie milicjanta na 6 miesięcy aresztu za „nieostrożne obchodzenie się z bronią”.
[00:12:00] W Lidze Obrony Kraju boh. zajął się elektroniką i po szkoleniu w tym zakresie rozpoczął pracę w usługach radio-telewizyjnych. W szkole w Łodzi zdobył dyplom mistrza radia i telewizji. Został krótkofalowcem, nadawał jako „SP7-Gustaw-Stefan-Gustaw”. Trudności w zdobyciu w okresie komunizmu pozwolenia na krótkofalówkę. [red. pokazuje legitymację krótkofalowca]
[00:13:25] Mama boh. Bronisława (ur. 1908) pochodziła z biednej wioski k. Góry Borowskiej i w wieku 13 lat została oddana na służbę w Piotrkowie. Wyrosła na piękną kobietę i wyszła za mąż za Józefa, młodszego o dwa lata. Pochodził z woj. poznańskiego, jego ojciec brał udział w powstaniu wielkopolskim. Najstarszy brat ojca boh., Stanisław, trafił do Piotrkowa, rozpoczął pracę jako woźny w sądzie i ściągnął do siebie rodzinę, w tym swego brata Józefa.
[00:15:45] Po powrocie rodziców do Polski w 1946 r., ojciec boh. „wdał się z chrzestną boh. w parę” i opuścił rodzinę. Płacił „jakieś grosze, alimenta” i w domu zapanowała bieda, boh. dość szybko utracił z nim kontakt. Z opowiadań wie, że został wciągnięty do PZPR, początkowo działał w komitecie miejskim, potem został I sekretarzem w Chabielicach, a następnie w Serocku. Był błyskotliwy, ale nie posiadał wykształcenia. Zmiany roku 1956 r. sprawiły, że „zmietli sekretarzy” i ojciec boh. został brygadzistą w hucie „Hortensja” - „zwalał węgiel”. [+]
[00:18:30] Kiedy na początku wojny rodzina boh. mieszkała w Piotrkowie, mama boh. jeździła do jatki po koninę, którą karmiła swoją rodzinę oraz Żydów. Mama była prostą kobietą, dokumenty z dawnych czasów i przymusowej pracy w Niemczech nie zachowały się. Kombatanckie uprawnienia boh.
[00:20:00] Wspomnienia wczesnego dzieciństwa boh. z okresu wywózki do Niemiec. Zabawy boh. i postać młodego Niemca, który był mu przyjazny. Rodzice pracowali w gospodarstwie rolnym, w którym dostawali przydział jedzenia. Kierownikiem był tam tzw. inspektor, który na uroczystości wdziewał mundur SA. Kiedy zbliżał się front, Niemcy w popłochu uciekali zostawiając przymusowych pracowników bez nadzoru.
[00:23:50] Zanim przyszło wyzwolenie, większość pracowników przegoniono dalej na zachód. W Polkau [obecnie Bolkowice] została rodzina Makowskich i Rutkowskich. Miejscowy oficer SS Fantyberg poprosił rodziców boh. i p. Rutkowskich, aby popilnowali jego zamku w Sokolnie. Swoich żołnierzy wysłał wcześniej na zachód, sam odwiedzał zamek dojeżdżając motorem z frontu. Mama boh. założyła bluzkę jego żony i kiedy odkrył to, wpadł w gniew. Historia zniszczenia przez boh. parowozu kolejki – zabawki i „uratowanie” go przed gniewem oficera dzięki nadejściu Rosjan.
[00:31:30] Walki radziecko-niemieckie. Wysadzenie mostu przez Rosjan, którzy zginęli podczas wybuchu. Jeden z nich przeżył i „zawlókł się na czworaka” do młyna, tam na krześle skonał owijając rany. [+]
[00:32:35] Rodzina boh. pilnowała niemieckiego pałacu. Wkroczenie Armii Czerwonej. Najstarszy brat boh. wiedział, że ten teren znajdzie się w polskich rękach i chciał, żeby rodzina tam została. Ojciec się na to nie zgodził i wrócili do Piotrkowa, gdzie zostali zmuszeni do mieszkania w suterenie.
[00:34:20] Do Piotrkowa wracali furmanką. Po drodze zatrzymali się pod Wrocławiem, który nadal się bronił, i czekali, aż Niemcy poddadzą się. Mijane po drodze ciała Niemców. Rodzinę przed obrabowaniem przez Rosjan uratował polski żołnierz.
[00:36:40] Po powrocie do Piotrkowa ok. czerwca 1945 rodzina zamieszkała tymczasowo w suterenie u cioci boh. na ul. Sieradzkiej. Później przeprowadziła się do mieszkania siostry mamy, która wyjechała do Koszalina, na terenie dawnego getta. Ojciec rozpoczął pracę w Hucie „Kara”. Kiedy w 1946 r. odszedł od żony i dzieci, rodzina popadła w biedę.
[00:38:20] Piotrków po wojnie był częściowo zniszczony i niektóre kamienice rozebrano. Rodzina mieszkała na ul. Starowarszawskiej 7. Wykładana kostką ulica Garncarska graniczyła w czasie wojny z gettem, w latach 60. zalano ją asfaltem.
[00:40:00] W 1947 r. boh. miał 7 lat i poszedł do szkoły. W klasie miał kolegów, którzy byli kilka lat starsi. Nauczyciel Głódź wychwalający na lekcjach Związek Radziecki. Na 1 maja kazał uczniom przyjść pod komitet PZPR, aby witać pochód. Boh. uciekł z pochodu i następnego dnia miał nieprzyjemności w szkole. „Represje” na 10-letnim boh.
[00:43:00] W 1980 r. boh. pracował w spółdzielni inwalidów i zaangażował się w działalność „Solidarności”. W 1982 r., zaraz po wprowadzeniu stanu wojennego, przewodniczący Janek Sik został aresztowany przez SB. Wyjaśnienie esbeków, dlaczego nie aresztowali boh. J.Sika wypuszczono po miesiącu. Boh. brał udział w życiu opozycji. [pokazanie legitymacji]
[00:46:20] Żona boh. pochodziła z akowskiej rodziny. Obie siostry teściowej były w AK i pracowały w Warszawie w szpitalu, w powstaniu były w oddziale „Kilińskiego”. Ich brat, Janusz Kulasek, współpracował w Piotrkowie z oddziałem „Burzy” [Stanisława Burzy-Karlińskiego] – pracując na kolei był informatorem oddziału. Kiedy 17 stycznia 1945 r. do Piotrkowa weszli Rosjanie, dołączył do oddziału Burzy-Karlińskiego i 8 lipca zginął w bitwie z NKWD.
[00:47:25] Siostry teściowej przeżyły powstanie i były wiezione do oflagu. Jednej z nich, Hani Kulasek, udało się uciec z transportu podczas postoju pociągu w Gorzkowicach. Druga siostra, Eleonora ps. „Kola”, po wyzwoleniu z oflagu wstąpiła do Armii Andersa. Wróciła w 1947 r. do matki. Chodziła w mundurze wojsk Andersa, nie doświadczyła prześladowania przez władze.
[00:49:40] Rodzina teściowej była akowska, a teścia „lewacka”. Brat teścia o ps. „Zych” był w Armii Ludowej, po wojnie został porucznikiem UB. W 1955 r. siostrzenica boh. pokazała mu grób wujka Janka-akowca z datą śmierci 8 lipca 1945 r. Zrozumienie przez boh. działania propagandy komunistycznej nazywającej akowców „bandytami”.
[00:51:40] W kombatanckie struktury AK zaprosiła boh. starsza koleżanka mająca kontakt z gen. Burzą-Karlińskim. Zastępczynią generała była ppłk Halina Kępińska-Bazylewicz ps. „Kora”. Kustoszem powstałej sali pamięci AK w kościele bernardynów w Piotrkowie był T.Galiasz i boh. objął po nim tę funkcję. Boh. był też chorążym sztandaru. Geneza nadania boh. tytułu podporucznika.
[00:56:10] W 1956 r. w Piotrkowie na Pl. Kościuszki boh. wziął udział w wiecu poparcia Gomułki. Ruchy wojsk radzieckich w Polsce i ich wycofanie.
[00:58:45] Boh. został postrzelony przez milicjanta 20 czerwca 1957 r. Dostał 20 tys. odszkodowania i 300 zł renty nierewaloryzowanej przez lata, a w końcu zawieszonej. Boh. wziął ślub cywilny w wieku 18 lat ze starszą o rok dziewczyną. Dwa lata później para wzięła ślub kościelny. Dopiero po ślubie kościelnym zorganizowano młodym noc poślubną.
[01:01:20] Wszyscy bracia boh. nie żyją. Żona zachorowała na raka płuc. Warunki życia po odejściu ojca od rodziny. Stosunek do ojca boh. i matki boh. Z nową partnerką ojciec miał trzech synów, nie utrzymywał kontaktu z dawną rodziną.
[01:04:30] Boh. działał w NSZZ „Solidarność”. Strajki i manifestacje, rola Kościoła. Spotkania działaczy „S” w podziemiach zakonu jezuitów. Wizyty Anny Walentynowicz.
[01:06:55] Stosunek boh. do Lecha Wałęsy, ocena wyborów prezydenckich z 1995 r. i przegranej z Aleksandrem Kwaśniewskim. Historia Kościoła Najświętszego Serca Jezusowego w Piotrkowie Trybunalskim, w którym w 1960 r. boh. brał ślub. W mieście po wojnie nadal stała synagoga, była zdewastowana. Obecnie w budynku są lokale usługowe.
[01:09:35] Historia poznania żony w 1955 roku na jednej z potańcówek w Zakładach Waryńskiego.
[01:13:05] Boh. mówił niekiedy po niemiecku odruchowo w nagłych sytuacjach. Kiedy jego kolega furman dał mu się przejechać na koniu i koń poniósł, boh. krzyczał po niemiecku „halt!”. Historia ta stała się na długo tematem żartów kolegów boh. [+]
[01:16:10] Kolega namawiał boh. do nauki w Szkole Rybołówstwa Morskiego. Szkoła miała się rozpocząć we wrześniu [1956], ale w czerwcu boh. został postrzelony i „wszystko się przewróciło”. Aspekty życia, za które boh. czuje wdzięczność.
more...
less